„Wyglądasz, jak twoje zdjęcia” – fotografka Aëla Labbé słyszała wielokrotnie od zaskoczonych osób, gdy ją poznawały. Również Laurze Makabresku nieraz zadawano pytanie, jak wygląda jej prawdziwe życie, czy jest takie, jak na fotografiach?

Aëla Labbé - „Crosses” 2012 (© Aëla Labbé)

Aëla Labbé – „Crosses” 2012 (© Aëla Labbé)

Mgliste analogowe zdjęcia dwóch młodych fotografek, Polki Laury Makabresku i Francuzki Aëli Labbé wiele łączy: baśniowość, klimat melancholii i grozy, często poruszany temat śmierci i istnienia fantastycznych postaci oraz sił nadprzyrodzonych. Ale przede wszystkim autentyczność, zgodność tworzonych obrazów z ich wizerunkami, z ich osobowościami, które wynurzają się z licznych autoportretów, zapisków codzienności oraz wywiadów. Makabresku powtarza za Kafką: „nie mam ze sobą nic wspólnego”, ma jednak wiele punktów wspólnych z historiami, które opowiada – strach, odosobnienie, wrażliwość i przede wszystkim ucieczka od rzeczywistości w baśniowość.

Zarówno Makabresku, jak i Labbé, same nauczyły się sztuki fotografii. Kilka lat temu wpadł im w ręce aparat, początkowo głównie zapisywały codzienne wydarzenia, eksperymentowały, dziś tworzą złożone sesje zdjęciowe, każda z nich wypracowała swój własny, rozpoznawalny styl. Młode fotografki na początku zaczęły zdobywać popularność w internecie, obecnie mają już na swoim koncie pierwsze publikacje w prasie i pierwsze ważne imprezy – zdjęcia Makabresku zostały pokazane m.in. na zeszłorocznym Miesiącu Fotografii, a pod koniec stycznia jej prace ponownie zostaną wystawione w Krakowie w dużym formacie wzdłuż ulicy Koletek. Labbé w lutym weźmie udział w Międzynarodowych Targach Sztuki w Madrycie (Just Madrid International Art Fair).

Aëla Labbé mieszka w małym miasteczku w Bretanii, w domu swoich rodziców, gdzie otaczają ją stare przedmioty, książki, wspomnienia i liczni członkowie rodziny. To właśnie jej bliscy, a w szczególności bratankowie i bratanice są najczęściej bohaterami jej zdjęć. Labbé czyni dzieci centralnymi postaciami swoich opowieści pełnych melancholii, smutku, tęsknoty, a postaciom z jej zdjęć daleko od beztroskich, uśmiechniętych, miękkich istot, które ukazuje współczesna zachodnia kultura. Dzieciom Labbé, ubranym w stare stroje, maski, cyganeryjną biżuterię, bliżej do postaci dzieci z portretów sprzed wieków – poważnych, zamyślonych, ubranych jak dorośli lub do dziecięcych postaci z filmu Labirynt Fauna – odważnych bohaterów, którzy potrafią stawić czoła rzeczywistości i zmierzyć się z nią poprzez jej zaczarowanie, którzy funkcjonują między realnym światem a światem baśni i przygód, do którego uciekają od okrucieństwa dorosłych. Dzieci Labbé patrzą dalej, widzą więcej, mają mądry, dojrzały wzrok. To dzieci, które biegną do lasu, płyną na wyspę, ale nie potrafią się już bawić – na horyzoncie widać dorastanie.

Aëla równie często fotografuje siebie – w vintage’owych sukniach, z włosami opadającymi na twarz, tajemniczym, mrocznym spojrzeniem. Od dzieciństwa fascynował ją taniec (przez trzy lata studiowała taniec teatralny w Amsterdamie) i tę inspirację muzyką, ruchem, ekspresją ciała można odnaleźć m.in. w autoportretach artystki. Na wielu z nich przyjmuje dziwaczne, niewygodne pozy, splata ręce za plecami, na chwilę zastyga. Ważną rolę w twórczości Francuzki odgrywają również stare przedmioty: lampy, szkatułki, dewocjonalia, a także niezwykłe stroje oraz kostiumy, w które ubiera swoich modeli. Aëla nie mówi o sobie „fotografka”, a raczej „tancerka-performerka, kolekcjonerka antyków i wspomnień”.

Fot. Laura Makabresku (© Laura Makabresku)

Fot. Laura Makabresku (© Laura Makabresku)

Laura Makabresku mieszka w Krakowie, studiowała filologię polską i przez wiele lat, nim zaczęła fotografować, pisała wiersze. Słowo wciąż pozostaje niezwykle ważnym dopełnieniem jej fotografii – niemal przy każdym zdjęciu pojawia się poetycki tytuły i opis objaśniający historie zamknięte w kliszy. Pomysły na sesje często są odbiciem snów, fantazji oraz wspomnień z dzieciństwa Laury spędzanego u dziadków na wsi, w otoczeniu lasów, zwierząt oraz śmierci. Laura wspomina w jednym z wywiadów, jak będąc małą dziewczynką, zachęcona przez dziadka, zabiła królika. Teraz martwe, wypchane zwierzęta należą do jednego z najważniejszych motywów w jej fotografii. Zabiera wypchane ptaki, sarny, lisy, zające do domu lub z powrotem do lasu, by je ogrzać, towarzyszyć im w śmierci. Kładzie się obok nich naga, krucha i blada, tworzy baśń „o dziewczynie, która znalazła martwe zwierze w lesie i dzieli się z nim swoim ciepłem”. Jednak na jednym ze zdjęć to lis wygląda na czuwającego nad dziewczyną leżącą pośród drzew, obróconą twarzą do ziemi, porośniętą mchem. Wydaje się, że to on jest żywy, a dziewczyna odeszła.

Makabresku z jednej strony ucieka od rzeczywistości tworząc baśnie, obsadzając swoje postacie w różnych rolach, z drugiej – odkrywa swoją prywatność, zapisuje swoimi fotografiami nieraz bardzo intymne historie: schizofrenię, operację Chłopca, romans młodej dziewczyny z księdzem. Z reżyserską wrażliwością realizuje kolejne serie, sama mówi, że lubi myśleć o swoich zdjęciach jako o „screenshotach z baśni”. Jedną z najbardziej udanych jest współpraca fotografki z aktorką Karoliną Kominek, z którą opowiadają historię o dziewczynie wyciągniętej z wody.

W pracach Laury Makabresku silniej niż u Labbé obecne są odbicia fizycznego i duchowego cierpienia, fantazjowanie o śmierci i spotkania z nią. Na wielu zdjęciach widoczne są nacięcia na skórze, krew, blizny. Laura tworzy erotyki pełne delikatności, czułości i intymności, w których jednak zawsze jest mroczny element, powaga, smutek. Miłość u Makabresku idzie w parze z nieraz fizycznym bólem. Kochankowie ratują się wzajemnie od zagłady, ale również przygotowują na nią. Zniszczenie może przyjść zarówno z zewnątrz (w jednym ze swoich wpisów na blogu Laura fantazjuje o zbliżającej się komecie), jak i z ich wnętrza, spowodowane ciemnymi siłami drążącymi umysł.

Aëla Labbé - „Dreams” 2011 (© Aëla Labbé)

Aëla Labbé – „Dreams” 2011 (© Aëla Labbé)

Aëla Labbé i Laura Makabresku uciekają od miasta, tłoku, nowoczesności. Bardzo wiele z ich sesji zostało wykonanych w plenerze – u Labbé ważnym motywem jest woda, morze (którego Laura jeszcze nigdy nie widziała) i skały, natomiast Makabresku udaje się do lasu, na łąki i wzgórza. Eteryczne kobiety u Makabresku wydają się być magicznymi postaciami, nimfami, elfami zamieszkującymi lasy, natomiast postacie Labbé często przypominają błąkające się po jaskiniach duchy i czarownice. Fotografki dramatyzują związek człowieka z naturą. W ich zdjęciach można rozpoznać inspirację ludowymi podaniami i legendami, fascynację folklorem i dawną modą. Twórczość Makabresku i Labbé, leży na przeciwnym biegunie do fotografii HDR, daje wytchnienie od jej zalewu. Artystki nie zatrzymują się na estetyzacji rzeczywistości, na tym, co fizyczne, namacalne i widoczne na pierwszy rzut oka. Wchodzą głębiej, pod skórę, penetrują to, co mistyczne, uwalniają skrywane emocje i odsłaniają mroczne fantazje, przekraczają granice wstydu i kulturowego tabu.

DOROTA GROYECKA (ur. 1987) – absolwentka dziennikarstwa, filologii polskiej i kulturoznawstwa. Autorka książki Gentryfikacja Berlina. Od życia na podsłuchu do kultury caffè latte. Współpracowała m.in. z magazynem „Exberliner” oraz O.pl Polskim Portalem Kultury.

1 komentarz do artykułu “Laura Makabresku i Aëla Labbé. Kolekcjonerki wspomnień, marzeń i snów”

  1. Czy można to zreblogować? W piątek, 26 lipca?

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

2. Weekend Księgarń Kameralnych

Od 21 do 23 kwietnia 2017 roku

Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych 2016 (źródło: materiały prasowe)

11. IN OUT Festival

Od 22 do 23 kwietnia 2017 roku

Festival IN OUT (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR