Diane Arbus, 22.07-27.09.2012, Martin Gropius Bau, Berlin

If you’ve ever talked to somebody with two heads you know they know something you don’t.[1] Diane Arbus

Rodzina karłów i Żyd olbrzym, kobieta bez głowy i niemowlęta syjamskie z dwoma głowami, mężczyźni udający kobiety i mali chłopcy ubrani jak dorośli mężczyźni, bardzo chudy pan z dużym cylindrem na głowie i bardzo gruba kobieta z małym psem, grupa ludzi w papierowych maskach i człowiek tyłem-na-przód. Ci wszyscy ludzie zostali zgromadzeni w jednej przestrzeni i to nie na stronach powieści fantasy lub baśni braci Grimm. Choć właśnie jak baśń ta przestrzeń się otwiera- mglistym zdjęciem zamku w Disneylandzie, położonego nad stawem, po którym pływa biały łabędź. Ten dziwny, pół-magiczny świat znalazł swoje miejsce w pomieszczeniach budynku Martin Gropius Bau w Berlinie, w którym można obejrzeć obszerną retrospekcję prac jednej z najciekawszych fotografek zeszłego stulecia, Diane Arbus.

Child with a toy hand grenade in Central Park, N.Y.C. 1962. Copyright © The Estate of Diane Arbus (źródło: materiały prasowe organizatora)

Child with a toy hand grenade in Central Park, N.Y.C. 1962. Copyright © The Estate of Diane Arbus (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa w Martin Gropius Bau pokazuje zarówno najbardziej znane prace Arbus, jak i zdjęcia nigdy wcześniej nie publikowane. W kilku pierwszych pomieszczeniach zamieszczono ok. 200 fotografii artystki, a ostatnie dwa pokoje stanowią próbę odpowiedzenia na pytanie, które rodzi się w głowie podczas oglądania prac: kim była Diane Arbus? Jak żyła, jak pracowała? Co kryje się za poważnym, melancholijnym spojrzeniem, które kierowała w stronę obiektywu za każdym razem, kiedy robiła swój autoportret lub ktoś ją fotografował.

Kariera Diane Arbus rozpoczęła się od współpracy z mężem, Allanem. Na początku lat 50. para otworzyła studio i zajmowała się głównie fotografią modową. Być może już wówczas Diane czuła, że to nie „jej rzecz”, w czym później miały ją utwierdzić i wskazać własną drogę warsztaty pod okiem fotografki Lisette Model. Patricia Bosworth, autorka biografii Arbus, wspomina swoje pierwsze spotkanie z małżeństwem w ich studio, kiedy sama stawiała pierwsze kroki w świecie mody. Diane, bosa i uśmiechnięta, przywitała ją ucieszona, że Bosworth nie wygląda jak typowa modelka. „Właśnie dlatego cię zatrudniliśmy”- powiedziała.[2]

W latach 60. Diane rozstała się z mężem i zaczęła otrzymywać samodzielne zlecenia dla takich magazynów, jak Esquire, Harper’s Bazaar, Show, The London Sunday Times. Były to głównie portrety (m.in. James’a Browna, Marcela Duchampa, Jorge Luisa Borgesa, Susan Sontag) foto-reportaże i foto-eseje, do których czasem pisała również teksty.

Diane Arbus robiła zdjęcia ludziom spotkanym na ulicy, którzy przyciągali wzrok dziwacznym wyglądem, wyzywającym strojem, mocnym, teatralnym makijażem, melancholijnym urokiem lub intrygującą brzydotą. Poszukiwała również bohaterów swoich foto-opowieści przez ogłoszenia. Nudystów, połykaczy ognia, transwestytów, niewidomych, karłów i wielkoludów, bliźniaczek, trojaczek i supergwiazd okolicznych spelun.

dentical twins, Roselle, N.J. 1967, Copyright © The Estate of Diane Arbus (źródło: materiały prasowe organizatora)

dentical twins, Roselle, N.J. 1967, Copyright © The Estate of Diane Arbus (źródło: materiały prasowe organizatora)

Diane, urodzona w rodzinie żydowskich potentatów futrowych, wychowywana jak osiemnastowieczna księżniczka, której francuska niania zabraniała podczas zabawy z rodzeństwem ściągać białe rękawiczki, jako dorosła kobieta wchodziła do mieszkań w nowojorskich gettach, do obskurnych pokoi hotelowych, cyrkowych namiotów, na zaplecza barów tabel-dance i na spotkania amerykańskich nazistów. Oglądała obcych ludzi w najbardziej intymnych relacjach z rodziną, kochankami, z narcystycznym odbiciem w lustrze garderoby. Była odważna, a nawet, jeśli czuła niepokój, brała górę ciekawość i przekonanie, że jeśli nie zrobi tych zdjęć, ludzie pewnych rzeczy nigdy nie zobaczą. W sierpniu 1970 roku zdjęcie Arbus Miss Mary King and her dog, Troubles otrzymało nagrodę od American Society of Magazine Photographers za: „ukazanie prawdy w znalezionej osobie, która mogłaby nie zostać dostrzeżona, przez mniej spostrzegawczych”.

Fascynacja Arbus różnorodnością ludzi towarzyszyła jej już od lat szkolnych. W eseju na temat Platona, kilkunastoletnia Diane pisze:

Individuals all different, all wanting different things, all loving different things, all looking different. Everything that has been on earth has been different from any other thing. That is what I love: the differencess, the uniqueness of all things and the importance of life… (…).[3]

Arbus interesowały wszelkiego rodzaju mniejszości, grupy ludzi od urodzenia naznaczonych cechą, która ich „wyróżniała”, skazywała na bycie „innym”, na życie z traumą. Jednym z projektów, który najbardziej ją ekscytował było sfotografowanie mieszkańców domu dla upośledzonych umysłowo podczas obchodów Halloween (Untitled 1970-71). W notatkach z dnia sesji Arbus pisze o zrobionych zdjęciach z czułością, zachwycona światłem i liryzmem, jakie udało jej się wydobyć. Kilka postaci stoi w polu w strojach z prześcieradeł i papierowych maskach. Za nimi kryją się twarze naznaczone chorobą. Niektórzy krytycy zarzucali Diane epatowanie brzydotą i zwyrodnieniem; Susan Sontag oskarżała Arbus w swoim zbiorze esejów O fotografii o „okrutne eksploatowanie” pozujących jej osób. Ale postacie na zdjęciach Arbus nie wydają się być naginane do ram wyobraźni fotografki. Nie wydaje się również, by Arbus dominowała nad nimi, wykorzystywała ich słabość. Wyglądają, jakby czuły się swobodnie w jej obecności, jakby mogły w jej obiektywie być w pełni sobą i pokazać pewną, być może czasami „brzydką”, prawdę.

  1. Diane Arbus: Revelations, New York, 2003
  2.  Patricia Bosworth, Diane Arbus: A Biography, London, 1984
  3.  Diane Arbus: A Chronology, New York, 2011
Strony: 1 2

DOROTA GROYECKA (ur. 1987) – absolwentka dziennikarstwa, filologii polskiej i kulturoznawstwa. Autorka książki Gentryfikacja Berlina. Od życia na podsłuchu do kultury caffè latte. Współpracowała m.in. z magazynem „Exberliner” oraz O.pl Polskim Portalem Kultury.

Dodaj komentarz


Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Prawem naszym – zmartwychwstanie

Od 11 grudnia 2018 roku do 24 marca 2019 roku

Pierwodruk "Było to pod Jeną" Walerego Przyborowskiego, Warszawa 1904; ZNiO (źródło: materiały prasowe organizatora)

11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia

Od 8 do 16 grudnia 2018 roku

11. Międzynarodowy Festiwal Boska Komedia (źródło:materiały prasowe organizatora)

Veronica Taussig. Red Black and Yellow

Od 14 grudnia 2018 roku do 3 lutego 2019 roku

Veronica Taussig, fot. Urszula Tarasiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Janusz Mielczarek – W poszukiwaniu różnych stanów piękna

Od 16 grudnia 2018 roku do 20 stycznia 2019 roku

Janusz Mielczarek, fot. Tomasz Sętowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Mańczyński. Malarstwo. 50 lat pracy twórczej

Od 14 grudnia 2018 roku do 24 lutego 2019 roku

„Przystanek IV”, 1984/1985, olej, płyta pilśniowa, Fot. Marcin Kucewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Płonka. Topiel

Od 7 grudnia 2018 do 11 lutego 2019 roku

Marcin Płonka, „Topiel”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Concejo. Concetto

Od 6 grudnia 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

Joanna Concejo, „Studnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grupa Krakowska 1932–1937

Od 2 grudnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku

„Kompozycja”, Bolesław Stawiński, ok. 1934, fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego

Od 28 listopada 2018 roku do 22 kwietnia 2019 roku

„Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Coming Out 2018 w Koneserze

Od 30 listopada do 21 grudnia 2018 roku

Wystawa „Coming Out 2018” w Koneserze (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR