Wystawa Wszystko, co się nam wydaje, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski,
Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu, Kurator: Eulalia Domanowska,
8 kwietnia – 15 maja 2011

Wystawa Wszystko, co się nam wydaje to prezentacja prac Marcina Berdyszaka, Jacka Jagielskiego i Ryszarda Ługowskiego, która w kuratorskim zamierzeniu ma opowiadać o iluzji. W efekcie jest raczej narracją prowadzoną przy użyciu metafor złudzenia, kłamstwa, nierealnych projektów i pozorów, osadzonych w kontekście współczesności.

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

Genealogia złudzenia, na potrzeby refleksji teoretycznej w katalogu, została wyprowadzona przez prof. Romana Kubickiego, który sięgnął aż do interpretacji zachowania ludów pierwotnych oraz przybliżył naukę o iluzji na podstawie tradycji kultury europejskiej. Współczesnym mentorem wystawy pozostaje popularny, pesymistyczny analityk postmoderny i bezlitosny krytyk sztuki Baudrillard. Uzupełnieniem teoretycznej konstrukcji jest wiedza z zakresu dawnego malarstwa (m.in. holenderskiego) oraz historia kariery pojęcia mimezis w sztukach plastycznych od starożytności do dzisiaj. Ogólnie dosyć szkolnie i przewidywalnie, choć sama prezentacja pozostaje w pamięci a miejscami fascynuje. Pozostawia nieodparte  w r a ż e n i e, że praktyka przerosła teorię, bo dzieła mówią więcej, niż idea wystawy mogłaby, ale m o ż e  t y l k o  t a k  m i  s i ę  w y d a j e.

Niepewność i niestabilność percepcji rzeczywistości, zawieszenia mocy kategorycznego osądu, niemożność odróżnienia snu od jawy, prawdy od fałszu, symulacji od realnego obrazu zapewne nie są jedynym zbiorem doświadczeń, które paradoksalnie mogą służyć do analizy kondycji współczesnych. Są to wartości ważne dla opisu społeczeństwa konsumpcyjnego cywilizacji zachodnich oraz wytworzonej w nim kultury i sztuki. Obawiam się również, że z czasem następuje dewaluacja tych pojęć przez ich własną popularność.

W katalogu odnajdziemy procesję cytatów ze wspomnianego filozofa. Pierwszy uczyniony przez kuratorkę Eulalię Domanowską mottem nie tyle wystawy, co całej sztuki współczesnej: „rzeczywistość nie niknie w złudzeniu, to złudzenie zanika w ostatecznie scalonej rzeczywistości”. Moim ulubionym, chociaż nieprzytaczanym w publikacji, jest: „we współczesnej sztuce zgubiło się pragnienie złudzenia. Przedmioty sztuki nie mają już związku ze złudą i zostały zastąpione wszechobecną hiperrealnością obrazu”1. Napisał go Jean Baudrillard w tekście Spisek sztuki w 1996 roku, który jest ponurą analizą kultury współczesnej. Przyjmując, że diagnozy Baudrillarda są prawdziwe, wystawa zbudowana może być z przedmiotów, które są hiperrealnym obrazem iluzji.

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

W pamięci pozostaje wiele intrygujących dzieł. Obiekt Marcina Berdyszaka – instalacja Estetyka kryzysu (2010) nawiązuje do formy oktogonu, stosowanej w planach budowli sakralnych i kommemoratywnych od czasów najdawniejszych. Poprzez symbolikę centralnego planu przywodzącego na myśl boską nieskończoność czy uniwersum idei, oktogon był nośnikiem treści ideowych oraz spełniał zadania socjotechniczne względem urzędów religijnych i monarszych. W tych okolicznościach przywołać wypada kościół San Vitale w Rawennie ufundowany przez cesarza Justyniana czy Kaplicę Pałacową Karola Wielkiego w Akwizgranie. Oba obiekty odegrały inspirującą rolę dla nurtu reprezentacyjnego budownictwa w swoich czasach. Dzisiaj są ikonami architektury, w której symbolika i funkcja w pełni uzupełniają się.

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

Oktogon Berdyszaka, chociaż mniejszy, niesie ze sobą bogaty ładunek ideowy. Przeprowadza analizę kultury organizacyjnej międzynarodowych korporacji. Identyczne garnitury, tworzące ściany budowli, zasłaniają jej strukturę wewnętrzną i zgromadzone tam przedmioty. Idealny, powierzchowny ład kontrastuje z nieokreślonym stanem wnętrza. Człowiek jest zbyt niski, bądź może mały, aby poznać prawdę monumentalnej konstrukcji i zaglądnąć do jej trzewi. Podglądając przez szpary w konstrukcji oraz w zawieszonym powyżej lustrze, dostrzegamy elementy chaosu i dezorganizacji. Nie mogąc być jednak pewnym tego, co widzimy fragmentarycznie, w pamięci pozostaje przede wszystkim nad wyraz poukładany wizerunek.

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

„Wszystko, co się nam wydaje”, Marcin Berdyszak, Jacek Jagielski, Ryszard Ługowski, MCSW „Elektrownia” w Radomiu, 8.04-15.05.2011, fot. Krzysztof Siatka

Praca Berdyszaka bardziej niż o iluzji, mówi o zniewoleniu przez systemy zarządzania oraz o produkowanych i dystrybułowanych przez nie wizerunkach, które choć powierzchowne sprawnie funkcjonują. Artysta efektownie wymusza na widzu potrzebę porównania dyskursu korporacji (rozumianej jako signum temporis XXI wieku) z charakterem instytucji władzy.

Ta niekiedy przerażająca świadomość unifikacji wyzwala w artyście potrzebę obrony wartości indywidualizmu i geniuszu. Rozwiązanie problemu zaproponował Ryszard Ługowski w projekcie Genetrix (2000-2010). Artysta poczynił plan umieszczenia na Trytonie ośrodka przeznaczonego do przechowywania mózgów najwybitniejszych artystów. Precyzyjnie opracował plany zasiedlenia księżyca Neptuna oraz projekty architektoniczne i system organizacji mauzoleum. Częściowo zrealizowany projekt prezentowany jest na wystawie w formie kilku kapsuł do przechowywania organów wybitnych jednostek. Jest to ciekawa utopijna idea, fascynująca swoją złożonością i inicjatywą. Określona przez potrzebę ochrony tradycyjnych wartości i zabezpieczenia spuścizny. Ironia artysty osadzona jest na produkcji elementów projektu niemożliwego do realizacji w samym swoim założeniu. Futuryzm Ryszarda Ługowskiego nadał wystawie optymistyczny charakter. Chciałoby się krzyknąć z barykady – rasa artystów mimo wszystko przetrwa!

Strony: 1 2

1J. Baudrillard, Spisek sztuki, Warszawa 2006, s. 75-76.

Krzysztof Siatka – historyk sztuki, krytyk i kurator; interesuje się, bada i promuje sztukę neoawangardy i współczesną.

KRZYSZTOF SIATKA (1981) – historyk sztuki (doktorant w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego) i krytyk (członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA). Interesuje się i bada sztukę neoawangardy i współczesną, w szczególności ciekawią go intermedialne postawy twórcze. Kurator wystaw sztuki współczesnej zatrudniony w Galerii Bunkier Sztuki. Wcześniej dyrektor galerii FotoMediumArt. Autor koncepcji kilkudziesięciu wystaw, na których prezentowane były dzieła m.in. Kingi Arayi, Jana Berdyszaka, Christiana Boltanskiego, Tomasza Dobiszewskiego, Natalii LL, Ewy Partum, Zdzisława Sosnowskiego, Teresy Tyszkiewicz, Timma Ulrichsa, Wolfa Kahlena, Alicji Żebrowskiej. Teksty krytyczne publikował m.in. w „Arteonie”,„Exicie”, „Fragile”, „Czasie Kultury”, „Dekadzie Literackiej” [źródło: materiały prasowe Bunkra Sztuki w Krakowie].

Dodaj komentarz


Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Janusz Mielczarek – W poszukiwaniu różnych stanów piękna

Od 16 grudnia 2018 roku do 20 stycznia 2019 roku

Janusz Mielczarek, fot. Tomasz Sętowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Mańczyński. Malarstwo. 50 lat pracy twórczej

Od 14 grudnia 2018 roku do 24 lutego 2019 roku

„Przystanek IV”, 1984/1985, olej, płyta pilśniowa, Fot. Marcin Kucewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Płonka. Topiel

Od 7 grudnia 2018 do 11 lutego 2019 roku

Marcin Płonka, „Topiel”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Concejo. Concetto

Od 6 grudnia 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

Joanna Concejo, „Studnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grupa Krakowska 1932–1937

Od 2 grudnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku

„Kompozycja”, Bolesław Stawiński, ok. 1934, fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego

Od 28 listopada 2018 roku do 22 kwietnia 2019 roku

„Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Coming Out 2018 w Koneserze

Od 30 listopada do 21 grudnia 2018 roku

Wystawa „Coming Out 2018” w Koneserze (źródło: materiały prasowe organizatora)

Six memos / Sześć przypomnień

Od 23 listopada do 20 grudnia 2018 roku

Fabio Tasso, „EOBSY18”, 2015-2018, żywica, pył marmurowy, pigmenty (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alojzy Gryt. Czas – okruchy, fragmenty, znaki

Od 23 listopada 2018 roku do 14 stycznia 2019 roku

Alojzy Gryt, Z serii „Krajobrazy”, 2011 papier, fot. Stanisław Sielicki (źródło: materiały prasowe organizatora)

25. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Etiuda&Anima

Od 20 do 25 listopada 2018 roku

Kadr z filmu „Żółta łódź podwodna”, reż. George Dunning (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR