Ubranie jest istotnym kodem społecznym i kulturowym. Zmiany w jego obrębie są ważnym wektorem rewolucji obyczajowych i przemian społecznych. Tradycyjne narracje historyczne modę – świat jedwabiów i fatałaszków, zwykle traktowały w sposób marginalny, jednak literatura piękna przechowała rangę wyboru odzieży jako systemu znaków identyfikacyjnych. Rodzaj i zmiana ubioru szczególną wagę odgrywała w kręgu kultury żydowskiej. Podczas długowiekowej diaspory Żydzi z jednej strony byli ubierani przez nie-Żydów w znaki ich tożsamości np. spiczaste czapki, które miały zapobiec kontaktom seksualnym między wyznawcami religii mojżeszowej a chrześcijanami, z drugiej strony sami dla zachowania własnej odrębności podtrzymywali własny, odmienny styl odziewania. Sfera odzieży jest regulowana przez religijne prawo żydowskie i tradycję. Obecnie w świadomości powszechnej rozpoznawalne są przede wszystkim elementy męskiego ubrania żydowskiego, takie jak związane z rytuałem szale modlitewne (tałesy), spodnie kamizelki z frędzlami (tality), jarmułki (ich rozmaite rodzaje tworzą cały system znaków rozpoznawczych dla różnych odłamów żydostwa), czy chasydzkie kapoty, białe pończochy i lisiury (sztrejmlech). W prozie jidysz dostępnej polskiemu czytelnikowi w tłumaczeniach także dominują opisy symbolicznego przebierania się mężczyzn ze stroju żydowskiego na tzw. europejski, bohaterzy ścinają pejsy, golą brody, zrzucają kapoty i jest to manifestacją ich aspiracji społecznych, przemian światopoglądowych. Czasami ma to charakter maskarady, a w przypadku niektórych – odnalezieniem własnej skóry. Izrael Joszua Singer – brat słynnego noblisty, porównywał oba przypadki: „Jakow Bunem (…) odrzucił wszelkie oznaki żydostwa i do tego stopnia zanurzył się w elegancji, jakby od dziada pradziada pochodził z panów. Odrzucił też podwójne chasydzkie imię, pozbył się imienia Bunem i z polska nazwał się Jakubem. Całkiem inaczej niż Symche Meir wyglądał w swym gojowskim stroju. Symche Meir nic a nic nie stracił z wyglądu chasydzkiego młodzieńca, roztargnionego geniusza. (…) Na klapach, na kamizelce miał zawsze pełno popiołu z cygar. Krawat jego wiecznie był przekręcony, podobnie jak sztywny kapelusz, jak cylinder, który nie trzymał się na głowie i był zsunięty z czoła jak chasydzka czapka. Wszystkie angielskie ubrana w kratę, które nosił, aby wyglądać bardziej elegancko i okazale, na jego figurze, na jego chasydzkich ramionach jakby pływały, roztapiały się i przekształcały w chasydzką kapotę.”1

Jidysz, jarmułka, źródło: wikipedia

Jidysz, jarmułka, źródło: wikipedia

Kobiece peruki (szejtlech) i czepce ukrywające w zależności od stopnia ortodoksyjności – albo ogolone głowy mężatek albo ich ostrzyżone włosy – są już mniej rozpoznawalne jako element tradycyjnego stroju żydowskiego. Wynika to zapewne ze zmarginalizowanej roli kobiety w judaizmie i androcentrycznych opisach ubioru mężczyzn jako synekdochy całej społeczności żydowskiej. W Księdze Pamięci Pińczowa np. znajdujemy taki fragment dotyczący żydowskiej odzieży: „Żydzi w Polsce ubierali się jak polska szlachta, ale już w XV w. – jak mieszczanie. W czasie, kiedy Polacy zmienili swoje ubranie (kontusze) na odzież europejską, Żydom zabroniono ubierać się w ten sam sposób i pozostali oni przy dawnym fasonie mieszczańskich strojów. Z biegiem czasu taka odzież stała się u Żydów tradycją i długi chałat zaczął funkcjonować jako zwyczajowy żydowski strój. Żydzi w Pińczowie, którzy przybyli z Czech i Moraw, nosili w XVI i XVII w. bekiesze2 i kożuchy, a z przodu tałes-kotn3 z arbekanfes4. Na głowie – kapelusz.”5 O kobiecym stroju nie ma wzmianki ani słowem nie wspomina o tradycyjnych strojach Żydówek. Prowadzi to do językowego wykluczenia, poprzez które stosowany zwrot „Żydzi w Polsce” odnosi się jedynie do męskiej połowy żydowskich mieszkańców sztetli i miast. Warto też zauważyć, że elementy wyróżniające żydowski strój kobiecy odnoszą się przede wszystkim do jej stanu cywilnego – tradycja tak odziała Żydówkę, aby jasne było, czy jest panną, mężatką, wdową, albo aguną6, wiązało się to ze społeczną rolą – przede wszystkim żony i matki – jaka została jej przypisana.

Również na stronach powieści jidyszowych rzadziej spotkamy opisy manifestacyjnej zmiany garderoby przez Żydówki. Inaczej jest w przypadku poezji żydowskiej, na gruncie której w okresie międzywojennym doszło do prawdziwej erupcji głosów kobiet. Motyw ubrania, ściśle powiązany z zagadnieniami cielesności, zajął w ich twórczości ważne miejsce. Często pojawia się on w momencie konfrontacji tradycyjnego stylu życia matek i nowoczesności ich córek.  Kontekstem dla tego dialogu międzypokoleniowego jest ideał cnue – cnotliwej niewiasty, modelu kobiecości zalecany przez tradycyjny judaizm. Anka Grupińska tak go charakteryzuje: „Idealna żydowska kobieta? Skromna, milcząca i pracowita, cierpliwa, posłuszna Bogu i uległa mężowi, nie dostrzegająca swoich potrzeb, nie pamiętająca  o sobie.”7 Jak współczesna cnue z ultraortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy chodzi ubrana?: „w czarnej chustce ciasno przylegającej do gładkiej (bo ogolonej) głowy, czarnych pończochach, ciemnej bluzce starannie dopiętej pod szyją i w nadgarstkach”.8 Zrzucenie chustki, albo peruki, zdjęcie grubych rajtek, podkasanie rękawów ma tę samą rangę jak ścięcie pejsów, zamienienie kapoty na frak, lisiury na melonik. Młode kobiety w poezji jidyszowej patrzą na elementy ubrania swych matek, jako na atrybuty cnotliwości – szanowanej, ale odrzuconej.

Motyw ubraniowego dialogu z matką znajdujemy w wierszu Kadii Mołodowskiej9 – jednej z najbardziej uznanych poetek żydowskich, żywo uczestniczącej w życiu literackim Warszawy, a od 1935 r. Nowego Jorku, umieszczonym w cyklu Frojen lider (Liryki kobiece) wydanym w 1927 r. w Wilnie. W bezsenną noc przed oczami kobiety mówiącej w wierszu staje życie jej matki. Nie widzimy postaci matki, a tylko jej ręce – wychudłe i „cnotliwie okryte rękawami nocnej koszuli” (dosłownie użyte tu jest określenie cniesdike arbl – cnotliwe rękawy, słowo cniesdike ma ten sam rdzeń, co przytoczone wcześniej określenie kobiety – cnue). Te rękawy szyfrują obawę przed nieproszonym gościem, nazwane zostają „białymi wybawcami”. Chronią przed niepożądanym, ale w domyśle ewentualnie pożądającym spojrzeniem. Pokazanie nagich rąk byłoby nieprzyzwoitością, ramiona kobiece nabierają więc szczególnego nacechowania seksualnego. Sylwetce matki otulonej w białą koszulę nocną przeciwstawiona jest postać córki – odzianej „w brązowy jedwab”, która idzie z „odkrytą głową i gołą szyją”. Skromna koszula z długimi rękawami skontrastowana jest z jedwabiem – symbolem luksusu, piękna, ale i zmysłowej elegancji, ekskluzywnej bielizny. Koszula matki ma jak kokon zakrywać ciało, jedwab opływający córkę – podkreśla kształty, wydobywa ich zmysłową kobiecość. Młoda kobieta inaczej już traktuje swoje ciało, nie jak pobożna Żydówka, która robi wszystko, aby nie stało się ono pokusą dla mężczyzny, przeciwnie – ona odkrywa je, w tym odsłanianiu znajduje potwierdzenie swojej kobiecości – mówi: „W końcu / sama jestem kobietą, / idę odziana w brązowy jedwab…”. A jednak w ciszy bezsennej nocy zaczyna ona powtarzać gesty matki – szepcze modlitwę i płacze. Roni łzy nad życiem matki i nad swoim, każdym na inny sposób – nieszczęsnym. Ciało matki – wychudłe i pomarszczone nie mogło doświadczyć delikatności jedwabiu, odebrana mu była zmysłowość, ciało córki odbite w lustrze cnotliwości matki nie umie cieszyć się ze swego wyzwolenia. Dlatego w innym wierszu z tego samego cyklu padają słowa:

A jeśli mężczyzna chwyci mnie za warkocz,
ugną się nogi pode mną
i pozostanę na progu, niczym skamielina z Sodomy.
Jak moja matka przy błogosławieństwie świec
podniosę ręce ku głowie,
ale palce me zastygną –
dziesięć odliczonych grzechów.10

Córka klęczy więc na progu między sacrum świata tradycji, a cielesnością nowoczesnego wyzwolenia widzianego jednak jako dziedzictwo Sodomy. Zastyga ona w geście błogosławieństwa matki, ale ugięta pożądaniem.

Strony: 1 2 3

1 Izreale Joaszua Singer: Bracia Aszkenazy, tłum. Maria Krych, Wrocław 1998, s. 304.

2 Bekiesza - rodzaj dawnego płaszcza męskiego, podszytego futrem, wciętego w talii i ozdabianego na piersiach, sięgającego poniżej kolan. Dawny ubiór podróżny i na polowanie.

3 Tałes kotn – rodzaj kamizelki zszytej z dwóch prostokątnych kawałków białej tkaniny (lnianej lub wełnianej), zakładanej przez głowę i wiązanej z boków, na której czterech krańcach przymocowane są cyces.

4 arbekanfes – spodnie ubranie okrywające klatkę piersiową  i górną część pleców (nazwa używana zamiennie z tałes kotn, tu jednak jako osobna część ubrania).

5 Seifer Zikkaron Lekehilat Pinczew: In Pińczew togt szojn niszt (Księga Pamięci żydowskiej gminy Pińczów: W Pińczowie już nie dnieje), Tel Awiw 1970.

6 aguna – kobieta porzucona przez męża, bez rozwodu, albo taka, której mąż zaginął bez wieści.

7 Anka Grupińska: Najtrudniej jest spotkać Lilit, Kraków, Budapeszt 2008, s.124.

8 op.cit. s. 188

9 Kadia Mołodowska (1894 Bereza Kartuska – 1975 Nowy Jork) – poetka, prozaiczka, dramaturg, pedagog, edytorka czasopism: „Swiwe” i „Hejm”. Otrzymała staranne wykształcenie, włączając nawet język hebrajski, którego nauczył ją ojciec – syjonista. Po studiach w Warszawie wyjechała do Kijowa. Pracowała jako nauczycielka, między innymi w domu dziecka dla dzieci ofiar pogromów na Ukrainie. Po powrocie do Warszawy aktywnie działa w Związku Literatów Żydowskich. W 1935 r. ze względu na narastający antysemityzm wyemigrowała do Nowego Jorku, w latach 1948-1952 przebywała w Izraelu. Wydała wiele zbiorów poezji, powieść i autobiografię. Nazywana pierwszą damą literatury jidysz.

10 Kadia Mołodowska: Frojen lider: II, w: Ezra Korman: Jidisze dichterins. Antologie, Chicago 1928, s. 191.

11 Raszel Warpińska: Ich bin wi majn klejd, w: Ezra Korman, op.cit., s. 169.

12 Chana Lewin (1899 Jekaterinosław – ?) – pisarka, komunistka, feministka. Ukończyła szkołę rosyjską i żydowską, zajmowała się krawiectwem, w czasie wojny domowej w Rosji służyła w Armii Czerwonej, po rewolucji ukończyła Seminarium Nauczycielskie, związana z jidyszowym środowiskiem literackim w Charkowie.

13 Chana Lewin: Klejder (Sukienki), w: Ch. Lewin: Cusztejer (Wkład), Charków 1929, s. 16.

14 Ibidem.

15 Ibidem, s. 17.

16 Ibidem, s. 18.

17 Ibidem.

18 Przyp. 31, 10 – 31

19 Celia Dropkin (1887 Bobruisk – 1956 Nowy Jork) – urodzona w rodzinie zasymilowanej, skończyła szkołę rosyjską, potem uczyła się w Warszawie i Kijowie, tam poznała pisarza hebrajskiego Uri Gnessina, z którym relacja miała ważne znaczenie dla jej twórczości. W 1912 r. wyemigrowała do Ameryki, gdzie nawiązała współpracę z jidyszowym środowiskiem literackim (grupą Di Junge i In Zich). Początkowo pisała po rosyjsku, w 1918 r. zadebiutowała w jidysz. Za życia opublikowała tylko jeden zbiór poezji In hejsn wint w 1935 r. Od 1953 r. zajmowała się także malowaniem. Uważana za poetkę, która zrewolucjonizowała poezję erotyczną w jidysz.

20 Miriam Ulinower: Liścik do babci, tłum. Tadeusz Nowak, w: Antologia poezji żydowskiej, red. S. Łastik i A. Słucki, Warszawa 1983, s. 171.

21 Ostatnie dwa wersy przytaczam w tłumaczeniu filologicznym, ponieważ w przekładzie T. Nowaka zmieniona jest całkowicie puenta utworu.

22 Kadia Mołodowska: In chodakes (W chodakach), w: K. Mołodowska: In land fun majn gebejn (W kraju moich szczątków), Chicago 1937, s. 12.

23 Icchak Lejbusz Perec: Monisz, tłum. Arnold Słucki, w: Antologia...,s. 39-40.

24 Malka Lee: Majn liber (Mój miły), w: M. Lee: Lider, New York 1932, s. 24.

Artykuł ukazał się w piśmie artystyczno-literackim „Rita Baum”

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Anna Przybył. Pragnienia

25 kwietnia 2017 roku

Anna Przybył, „Pragnienia” (źródło: materiały prasowe wydawcy)

14. Wiosna Jazzowa Zakopane 2017

Od 28 kwietna do 2 maja 2017 roku

Mateusz Gawęda Trio (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk. Niewidzialna ściana

Od 28 kwietnia do 1 czerwca 2017 roku

Zuza Golińska / Magdalena Łazarczyk, stopklatka z wideo „Niewidzialna Ściana”, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sztuka w sztuce

Od 28 kwietnia do 1 października 2017 roku

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr”), 2015–2016, instalacja, 50 × 82 × 50 cm, dzięki uprzejmości T. Gabunii, Popiashvili Gvaberidze Window Project, Tbilisi (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tu jesteśmy

Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiała

Od 28 kwietnia do 15 sierpnia 2017 roku

Henryk Stażewski, „Kompozycja nr 33”, 1975, akryl, płyta, fot. Agata Ciołek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bratislava pro Wratislavia / Wratislavia pro Bratislava

Od 27 kwietnia do 3 czerwca 2017 roku

Martin Špirec, „Morze spokoju”, 2015 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Okupanci. Niemcy w Krakowie

Od 27 kwietnia do 29 października 2017 roku

Żołnierz niemiecki na moście Dębnickim pozujący do zdjęcia na tle Wawelu. Na rewersie odręczny podpis: „Przed wyruszeniem transportu z Krakowa do Berdyczowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Presja istnienia

Od 21 kwietnia do 12 maja 2017 roku

Piotr Ambroziak, „Urban cave III”, akryl, spray, 2017 (źródło: materiały autora)

Henryk Stażewski. Kolekcja sztuki XX wieku

Od 21 kwietnia do 11 czerwca 2017 roku

Henryk Stażewski, bez tytułu, poł 70. XX ., fot. © Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

2. Weekend Księgarń Kameralnych

Od 21 do 23 kwietnia 2017 roku

Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych 2016 (źródło: materiały prasowe)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR