Tylko z pozoru pytanie zawarte w tytule jest prowokacją. I tylko z pozoru odpowiedź, wskazująca na brak konfliktu między obecnością muzeum w mieście (zwłaszcza historycznym) a dzisiejszymi funkcjami miasta, jest oczywista. Przemiany społeczno-ustrojowe ostatnich dwóch dekad, a szczególnie ostatniej dekady, zmieniły w sposób istotny relacje pomiędzy miastem a obecnym w nim muzeum. Proces ten stał się przedmiotem dynamicznej dyskusji środowisk muzealniczych, dotyczącej nie tylko doktryny konserwatorskiej i nowych kreacji architektonicznych, ale również wymiaru społecznego muzeum.

Podziemia Rynku, oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, trasa turystyczna Śladem europejskiej tożsamości Krakowa, prezentująca średniowieczny Kraków przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, ©Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

Podziemia Rynku, oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, trasa turystyczna Śladem europejskiej tożsamości Krakowa, prezentująca średniowieczny Kraków przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, ©Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Projekt architektoniczny i architektura wnętrz: prof. arch. Andrzej Kadłuczka z zespołem Studia Archeon, koncepcja i scenariusz merytoryczny: dr Cezary Buśko z zespołem Archeologia B.C., aranżacja trasy: art. Marcin Pietuch, art. Mieczysław Bielawski, art. Tomasz Salwierz z zespołem Konsorcjim Trias

 

Niniejszy artykuł porusza, o czym jestem przekonany, kwestie o charakterze ogólnym, dotykające wiele polskich muzeów. Zrodził się jednak głównie z doświadczeń krakowskich, a najbardziej z doświadczeń pracy i zarządzania Muzeum Historycznym Miasta Krakowa.

Co do zasady pomiędzy miastem a obecnym w nim muzeum wciąż dominuje reguła sojuszu i synergii. Muzea są nośnikiem atrakcyjności turystycznej miasta, uzupełnieniem wiedzy o nim, naturalnym zapleczem dla miejskich wydarzeń kulturalnych. Muzea ze swoim potencjałem wiedzy i kolekcji stanowią naturalną promocję miasta w wymiarze nie tylko turystycznym, ale także wizerunkowym i gospodarczym. Nie sposób nie zauważyć jednak, że w relacjach miasto – muzeum pojawia się obecnie kilka czynników rodzących nieporozumienia lub wręcz konflikty, a ich osią są często zabytki, stosunek do nich i rozumienie ich roli oraz wartości. Być może problemy te dostrzega dzisiaj jedynie wąskie grono muzealników i managerów kultury, ale istnieje obawa, że bez zdefiniowania obszarów wątpliwości dojdzie do istotnego rozziewu we wzajemnym rozumieniu się i koegzystencji. Musimy koniecznie wziąć pod uwagę, że miasta, szczególnie większe i dysponujące poważnym bagażem dziedzictwa historycznego, są dzisiaj poważnymi graczami na polu działalności kulturalnej.

Ustawa o Samorządach Gminnych z 8 marca 1990 roku w artykule 7.1.9 wyraźnie precyzuje, że powoływanie i utrzymywanie instytucji kultury – w tym muzeów – należy do zadań własnych gminy. Jeszcze dobitniej precyzuje ten zakres zadań gminy Ustawa o Organizowaniu i Prowadzeniu Działalności Kulturalnej z 25 października 1991 roku. W artykule  9. 1 i 2:  „1. Jednostki samorządu terytorialnego organizują działalność kulturalną, tworząc samorządowe instytucje kultury, dla których prowadzenie takiej działalności jest podstawowym celem statutowym. 2. Prowadzenie działalności kulturalnej jest zadaniem własnym jednostek samorządu terytorialnego o charakterze obowiązkowym”. Z tego zapisu wynika niezwykle silne usytuowanie w miastach instytucji kultury – w tym muzeów. Równocześnie jednak wynikają z niego oczywiste uprawnienia samorządów gminnych do określania kierunku działalności powołanych instytucji. Władze miejskie posiadają też istotne instrumenty, aby wpływać w jakiejś mierze na profil działalności tych instytucji kultury, które wprawdzie podlegają innemu szczeblowi władzy samorządowej lub państwowej, ale poprzez usytuowanie na obszarze gminy miejskiej uczestniczą w życiu kulturalnym miasta.

Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, oddział Fabryka Schindlera – fragment ekspozycji Kraków – czas okupacji 1939-1945, ©Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, oddział Fabryka Schindlera – fragment ekspozycji Kraków – czas okupacji 1939-1945, ©Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

Gdzie więc należy dopatrywać się nieporozumień i konfliktów? Muzea stały się potężnymi czynnikami zmian społecznych, kulturowych i urbanistycznych, co rodzi coraz większe oczekiwania wobec nich. Problem polega na tym, że oczekiwania zewnętrzne zorientowane są w pierwszym rzędzie na efekt zmiany i sukcesu, a to rodzi okazję do konfliktu pomiędzy tym oczekiwaniem a rozumieniem istoty działalności muzeum przez muzealników. Ze swej natury bowiem muzeum jako instytucja trwałej ochrony dóbr kultury lęka się zmian, a słowo sukces – miłe każdemu człowiekowi – ma dla muzealnika nieco inne znaczenie. Przechodząc na pole działalności, jakim jest kolekcjonerstwo, czyli szeroko rozumiane zarządzanie muzealiami, musimy uznać, że dla muzealnika sukcesem jest pozyskanie i urządzenie takiej powierzchni magazynowej, na której warunki konserwatorskie pozwolą na wieloletnie i bezpieczne przechowywanie zabytków. Z punktu widzenia oczekiwań zewnętrznych ten sukces muzeum jest osiągnięciem niewystarczającym, a nawet dowodem na brak zrozumienia potrzeb społecznych ze strony kadr muzealnych, które z niezrozumiałych powodów chronią przed żądnym wiedzy społeczeństwem muzealne obiekty i zamykają je w klatkach magazynów. Bezcenne zabytki, otoczone mgiełką tajemnicy skarby, zamknięte w muzealnych szafach, stanowią łatwy kąsek dla dziennikarskich sensacji w sezonie ogórkowym. Tenor tych artykułów jest niewątpliwie mocno irytujący i niebezpieczny dla środowiska muzealnego. W nomenklaturze obowiązującej w Unii Europejskiej szermuje się w tym wypadku jak najbardziej uzasadnioną ideą zrównoważonego rozwoju. W praktyce oznacza to jednak między innymi, że taka inwestycja jak nowe magazyny muzealne nie ma żadnych szans na dofinansowanie ze środków unijnych. Ich powstanie jest rozwojem niezrównoważonym, zamkniętym na oddziaływanie społeczne, nie służy miastu ani jego mieszkańcom. Służy więc tylko muzealnikom? Znak zapytania stawiam tu celowo. Przykładem takiego rozumienia roli muzeum jest problem braku magazynów w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. W pozyskanym od gminy, nieukończonym i nieużywanym skrzydle szkoły przy ulicy Księcia Józefa 336 zaplanowaliśmy właśnie utworzenie magazynów. Nie relacjonując historii tej inwestycji, która w tym roku została szczęśliwie rozpoczęta, chcę tylko dodać, że obecnie nosi ona nazwę: Thesaurus Cracoviensis – Centrum konserwacji, digitalizacji i przechowywania zbiorów. Bez wątpienia ta nazwa i napisany tym językiem wniosek o dofinansowanie ma realne szanse na uzyskanie wysokiej punktacji jako projekt zrównoważonego rozwoju. Nie chodzi tu jednak o sam język. Chodzi o myślenie w nim ukryte. Myślenie z jednej strony ważne, z drugiej strony niebezpieczne, bowiem zabytkowi w muzeum odbiera wartość samą w sobie i przenosi ją na atrakcyjne i kolorowe opakowanie.

W innym aspekcie działalności muzealnej należy zauważyć, że z jednej strony kreacje muzealne stały się ważnymi inwestycjami gospodarczymi, a nawet politycznymi. Samorządy gminne w sposób jak najbardziej uzasadniony i słuszny zadają pytania o rentowność utrzymywanych przez siebie instytucji, dopłatę do jednego zwiedzającego itp. Z drugiej strony jednak gołym okiem widać zaczyny konfliktu pomiędzy ochroną dziedzictwa – stanowiącą naturalną misję muzeów na świecie – a koniecznością osiągnięcia przez muzea takiej sprawności, aby mogły uczestniczyć w gospodarczej grze rynkowej. Cienka czerwona linia pomiędzy komercjalizacją a gospodarnością jest tutaj często przekraczana lub niedostrzegana. Tego rodzaju napięcia z pewnością szczególnie odczuwają osoby zarządzające muzeami, które przed organizatorem chwalą się bądź tłumaczą z wyników finansowych, ujętych w rubryce „dochody własne”, a od kadry muzealnej odbierają sygnały sprowadzające się do emocjonalnie wypowiadanej tezy: „Nie jesteśmy tu po to, by zarabiać!”. W tym dialogu rola zabytku jest ukryta, ale istotna. Pieczołowite pochylanie się nad zabytkiem, troska o niego, konserwacja i rewitalizacja ma konkretny wymiar po stronie kosztów, a nie dochodów instytucji.

Strony: 1 2

Michał Niezabitowski – historyk, wykładowca w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, długoletni pracownik, a od 2004 roku dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Członek zarządu prestiżowej organizacji skupiającej muzea miejskie świata CAMOC (The International Committee for the Collections and Activities of Museums of Cities), członek zarządu Stowarzyszenia Muzealników Polskich oraz Wydziału Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Od 1994 roku kustosz kolekcji Komitetu Kopca Kościuszki.

Tekst pochodzi z kwartalnika HERITO nr 3 (2/2011)

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Balkan Playground. Michał Korta

Od 25 października do 3 grudnia 2017 roku

Michał Korta, cykl „Balkan Playground” (Randa, egipska reprezentacja karate, Sutomore, Czarnogóra), 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kino-oko. Wokół Wiertowa i konstruktywizmu

Od 20 października do 30 listopada 2017 roku

Józef Robakowski, „Ćwiczenia na 2 ręce” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Cukiernia Europa

Od 19 października 2017 do 25 listopada 2017 roku

Aleksandar Stankoski, Ostatnia wyprawa, 100 x 70, olej na kartonie, 1992 (źródło: materiały prasowe organizatora)

8. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja

Od 19 do 22 października 2017 roku

 Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami

Od 19 października do 21 października 2017 roku

Festiwal im. Macieja Berbeki Inspirowane Górami (źródło: materiały prasowe organizatora)

Inwencja i naśladownictwo. Dawna grafika włoska

Od 17 października do 17 grudnia 2017 roku

Gaetano Cottafavi, „Wodospad na rzece Aniene koło Tivoli”, 1835 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dziekanka artystyczna

Od 16 października do 24 listopada 2017 roku

Mirosław Bałka, „Good God” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Festiwal Tradycji Literackich

Rozdział I: Mickiewicz / Różewicz

Od 14 października do 16 listopada 2017 roku

Ballady i Romanse (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm udomowiony

Współczesna architektura chińska

Od 13 października 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Projekt: Warsztat wyrobu cukru trzcinowego w gminie Zhangxi, powiat Songyang, Studio: DnA _Design and Architecture (źródło: materiały prasowe organizatora)

Centralna, Środkowo-Wschodnia

Od 13 października do 23 listopada 2017 roku

Ivars Gravlejs, „FUCK” (Early Works), 1994 źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR