Biennale Sztuki dla Dziecka, 16.08-30.09.2011 r., Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek, Galeria Sztuki Współczesnej BWA Katowice, Strach przed ciemnością, pomysłodawczyni: Ewa Kokot, kuratorka: Marta Lisok, Oswajanie świata, kuratorka: Ewa Kokot

Biennale Sztuki dla Dziecka odbywające się właśnie w Katowicach to pierwsze tak duże przedsięwzięcie na Śląsku, skierowane zarówno do dzieci, jak i dorosłych. Tajemnicze stwory, leśne bestie, krwiożercze rośliny czy roboty to tylko niektóre z baśniowych postaci, na które może natknąć się widz tegorocznego biennale. I nie ma co ukrywać – bliskie spotkania z fantastycznymi bohaterami sprawiają niesłychaną przyjemność, która zachęca do udziału w przygodzie według scenariusza zaproponowanego przez zaproszonych artystów i dzieci. Wystawy odbywają się równolegle w przestrzeni publicznej, w Galerii Sektor I oraz Galerii Sztuki Współczesnej BWA, co jest zabiegiem nieprzypadkowym. Jak na prawdziwą baśń przystało, w której bohaterowie wędrują po fantastycznych, miejscami wręcz magicznych przestrzeniach, widzowie podążają według wskazówek mapy, na której zostały dokładnie zaznaczone miejsca, gdzie można obejrzeć wystawy.

Erwina Ziomkowska, Kiedy zamykam oczy przestaję istnieć, 2011, fot. Z. Sokołowska

Erwina Ziomkowska, Kiedy zamykam oczy przestaję istnieć, 2011, fot. Z. Sokołowska

Niezwykle interesująco prezentuje się ekspozycja Strach przed ciemnością, przygotowana przez dorosłych twórców, która została pomyślana właśnie jako baśń.  Na pewno nie jest to przesłodzona  opowieść rodem z kreskówek Disneya, raczej mroczna historia o oswajaniu ciemności, która zawsze wywołuje dreszcz niepokoju, jak i ciekawości. Ten stan ducha idealnie odzwierciedla neon Erwiny Ziomkowskiej Kiedy zamykam oczy przestaję istnieć (2011), który nieustannie gaśnie, by po chwili znów rozbłysnąć w rytmie otwierania i zamykania powiek.  Ten stan znikania niejednokrotnie doświadczał każdy z nas, lecz jest to znikanie pozorne, chwilowe. Kiedy oczy zamykają się, do głosu dochodzą inne zmysły, za pomocą których, w zupełnie inny sposób, doświadczamy tego, czego nie widzimy. Słuch bardziej się wyostrza, a skóra zaczyna zastępować wzrok. To ostatnie zjawisko określane jest mianem dermooptyki. Polega ono na dotykowym rozpoznawaniu kształtów, a nawet kolorów w  całkowitych ciemnościach. Najbardziej wrażliwe stają się w takich okolicznościach ręce i twarz, co pozwala na oswajanie przestrzeni, która jest niedostępna zmysłowi wzroku. Nie zmienia to jednak faktu, że obcowanie z ciemnością odbywa się na pograniczu racjonalności i paraliżującego strachu.

Tymczasem Karolina Żyniewicz stworzyła błoniaste struktury, które swoją formą przypominają żywe, pulsujące tkanki. Podświetlone od środka obiekty sugerują obecność Innego, które czeka na właściwy moment, aby przedrzeć się przez żyły i nerwy, by w mgnieniu oka zaatakować swoja ofiarę. Intrygującą instalacją artystki jest także quasi-zasłona, której widok kojarzy się z obserwowaniem biologicznych fragmentów roślin, zwierząt czy człowieka pod mikroskopem, z bardzo bliskiej perspektywy. Zresztą cała instalacja Żyniewicz snuje swobodną narrację na temat wnętrza ciała pełnego tajemnic, zarówno tych przerażających, jak i fascynujących, którego odczuwanie ogranicza się na co dzień do zewnętrzności. Wsłuchanie się w organizm w tym dziwnym gabinecie osobliwości stworzonym przez artystkę, przypomina mroczną baśń, w której nie ma happy endu. Ciało człowieka nieustannie zmierza w jednym kierunku – ku ciemności, w której nawet otwarte powieki oznaczają nieistnienie.

Karolina Żyniewicz, instalacja, bez tytułu, 2011, zdjęcia dzięki uprzejmości artystki

Karolina Żyniewicz, instalacja, bez tytułu, 2011, zdjęcia dzięki uprzejmości artystki

Cykl akwarel Basi Bańdy wykonanych na papierze tworzą serię Koszmary (2011). Artystka reinterpretuje na nowo baśnie braci Grimm, tym razem już z perspektywy dojrzałego człowieka. Na barwnych i miejscami brutalnych pracach artystki sprawiedliwość dosięga negatywnych bohaterów bajek, którzy zostają rozszarpani przez bestie bądź otruci przez rządne krwi rośliny. Akwarele artystki wyrażają symboliczne konflikty wewnętrzne, które podają równocześnie sposoby ich rozwiązania – dobro zawsze zwycięża zło. Bruno Bettelheim w swojej książce Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni pisał, że wszelkiego rodzaju opowieści rozwijają umiejętność wyższego rozwoju duchowego, pełniąc funkcję terapeutyczną. Dzięki baśniom człowiek jest w stanie lepiej zrozumieć samego siebie i innych. „Zło przedstawia się w baśniach w sposób, który go nie pozbawia atrakcyjności – symbolizowane jest przez potęgę olbrzyma czy smoka(…) W wielu baśniach uzurpatorowi udaje się na pewien czas zająć miejsce bohatera(…) W baśniach, jak w życiu, kara lub obawa przed karą jedynie w bardzo ograniczonej mierze powstrzymują przed popełnieniem zbrodni. Przeświadczenie, że zbrodnia nie popłaca, jest o wiele lepszym środkiem zapobiegawczym, toteż w baśniach postać niegodziwa zawsze ponosi klęskę” – pisze Bettelheim[1]. Stąd też wyraziste prace Bańdy, pomimo swojej wizualnej brutalności wydają się być zasygnalizowaniem tego bettelheimowskiego faktu, odsyłającego bezpośrednio do fantazji, jak i moralności, które czynią nas ludźmi. W tym przypadku ciemność, czyli zło zostaje ujarzmione przez artystkę, która poprzez akwarelową narrację przypomina o prozaicznej, choć na co dzień wymykającej się prawdzie – największą wartością człowieka jest jego umiejętność utożsamiania się z dobrem, czyli prawdziwym i jedynym super-bohaterem.

Oswajanie świata, dziecięca odsłona Biennale, 2011, fot. Z. Sokołowska

Oswajanie świata, dziecięca odsłona Biennale, 2011, fot. Z. Sokołowska

Równie interesująco prezentuje się praca Bartka Buczka, który na Biennale przedstawia swoją Gorączkę złota (2011). Składa się ona z dwóch elementów: wielkoformatowego obrazu, z którego spogląda na widzów księżyc oraz kilku bryłek złota. Artysta bawi się w ten sposób konwencjami – zarówno pragnienie zdobycia skarbu, jak i pełnia wyzwala w człowieku mroczne instynkty. Nocą buszują wilkołaki, wampiry i inne człekokształtne bestie, a nieustanna pogoń za zyskiem, niczym wirus wywołuje wysoką gorączkę, powodującą całkowitą utratę kontroli nad własnym sumieniem.

Drugą odsłoną katowickiego Biennale jest prezentacja Oswajanie świata, tym razem autorstwa młodych adeptów sztuki, którzy w porównaniu z dorosłymi twórcami nie zostają daleko w tyle. Sam projekt został pomyślany jako próba ukazania różnorodności twórczości dziecięcej w Polsce, w którym udział wzięły instytucje kulturalne oraz stowarzyszenia artystyczne ze Szczecina, Torunia, Poznania, Warszawy, Bytomia oraz Katowic. Wszystkie prace prezentowane na wystawie zostały wykonane według instrukcji inspirowanej działalnością grupy Fluxus. Polegała ona na zebraniu grupy dzieci, które zapytano o sposoby oswajania świata. Wszelkie pomysły miały namalować, opisać lub sfotografować. W efekcie powstały rozmaite realizacje, które zaskakują dojrzałością. Na przykład dzieciaki z Poznania miały odpowiedzieć na pytanie, co oznacza oswajanie czegoś lub kogoś za pomocą rysunków, kolaży czy monotypii. W Szczecinie natomiast miały zinterpretować język reklamy. „Pokazałyśmy dzieciom przykłady bardzo typowych reklam, m.in.: środki czystości (lęk przed bakteriami, wirusami), środki przeciwbólowe (lęk przed bólem), pasty do zębów (lęk przed utratą zębów, bólem, żółtymi zębami), reklama Snickersa, Sprite (lęk przed starością), karta kredytowa, pożyczki Provident (lęk przed biedą, niemożliwością kupowania). Dzieci bardzo szybko zauważyły, że za każdą reklamą kryje się jakiś „potwór”. Na zasadzie zaproponowanej przez nas analogii, bardzo szybko potrafiły same wskazać „potwory” podczas oglądania reklam”[2] – opowiadają Agata Kiedrowicz-Dąbrowska i Maria Stafyniak, autorki szczecińskiego projektu Groźne Maskotki. Tymczasem w Toruniu  powstał wielki Rurofon za pomocą którego próbowano oswajać miejską przestrzeń, pełną tajemniczych dźwięków.

Drzewo dobrych wiadomości fot. Robert Słoma, dzięki uprzejmości Centrum Kultury Katowice

Drzewo dobrych wiadomości fot. Robert Słoma, dzięki uprzejmości Centrum Kultury Katowice

Niewątpliwie katowickie Biennale Sztuki dla Dziecka stanowi udany przykład interdyscyplinarnego spojrzenia na baśnie i ich współczesne odczytania. Jest ono także próbą definiowania otaczającego świata, jak i wewnętrznych obaw, stąd też cykl prezentowanych wystaw nie razi swoich widzów kolorową naiwnością. Lęki, z którymi walczy się w dzieciństwie, towarzyszą czasami przez całe dorosłe życie. Język sztuki wydaje się być jednym z najlepszych sposobów, aby sobie z nimi poradzić. To, co staje się naoczne, przestaje już być takie straszne.

Biennale Sztuki dla Dziecka, 16.08-30.09.2011 r.
Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek
Galeria Sztuki Współczesnej BWA Katowice
Strach przed ciemnością, pomysłodawczyni: Ewa Kokot, kuratorka: Marta Lisok,
Oswajanie świata, kuratorka: Ewa Kokot

.

  1. B. Bettelheim, Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni, tom. I, Warszawa 1985, s.48
  2. http://www.ck.art.pl/pl/biennale_sztuki_dla_dziecka_warsztaty_oswajanie_swiata.html

ZUZANNA SOKOŁOWSKA (1982) – absolwentka historii i filozofii, wykładowca akademicki. Publikowała na łamach Arteonu, Polskiego Portalu Kultury O.pl, Rity Baum, artPapieru oraz czasopisma kulturalnego Fragile.

Dodaj komentarz


Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca w Tarnowie Scena Otwarta

Od 20 do 28 października 2018 roku

„Richard Alston Dance Company”, II Międzynarodowy Festiwal Teatru Tańca Scena Otwarta, Centrum Sztuki Mościce (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Znaki-Kody-Komunikaty

Od 19 października do 2 grudnia 2018 roku

Jerzy Krawczyk „Okno I” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mirosław Bałka 1/1/1/1/1

Od 20 października do 31 grudnia 2018 roku

Mirosław Bałka, „1/1/1/1/1”, Op Enheim we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatorów)

9. Festiwal Kamera Akcja

Od 18 do 21 października 2018 roku

„Dzika grusza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

PiekłoNiebo

Od 21 września do 21 października 2018 roku

Oleksij Choroshko, film „Lost Angeles”, Galeria Sztuki w Legnicy (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Wiatr od morza. W sto lat później

Od 15 października do 11 listopada 2018 roku

Marcin Zawicki, „Smętek”, 2018, olej na płótnie, 100x100 cm, fot. © MNG (źródło: materiały prasowe organizatora)

Teserówka

Od 6 października do 9 listopada 2018 roku

Diana Lelonek, „Teserówka”, Dom Stanisława Teisseyre'a (źródło: materiały prasowe organizatorów)

Ucieleśnione. Dzieła z kolekcji Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych

Od 12 października do 12 listopada 2018 roku

Marta Deskur „Fanshon Radio”, 2003 film wideo, kolor, dźwięk, 7 min. 23 s.; remix dźwięku: DOKURO; montaż: Holger Fröhlich; produkcja: Instytut Polski w Berlinie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Czego się dowiedziałeś z Facebooka?

Od 5 do 26 października 2018 roku

K. Korzenicka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Migracje. Sztuka późnogotycka na Śląsku

Od 9 października do 30 grudnia 2018 roku

sen von Oche, „Ołtarz św. Barbary”, środkowa tablica, 1447 r., Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatorów)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR