14. Biennale Sztuki Mediów Wro, Od 10 do 15 maja 2011 r., Wrocław

Spacer po Wrocławiu w trzecim tygodniu maja zapewniał ciągłą i niemal całodobową styczność ze sztuką, zarówno w warunkach instytucjonalnych, jak i nieformalnie, w duchu zapowiadanej przez organizatorów Biennale, alternatywy. Teraz 14. edycja międzynarodowego Biennale Sztuki Mediów WRO, już za nami, choć trwają jeszcze niektóre z wystaw. Do połowy czerwca będzie można także wyłonić laureata nagrody publiczności.

Warsztat Fresh Music For Rotten Vegetables w Falansterze, fot. Ewa Wójtowicz

Warsztat Fresh Music For Rotten Vegetables w Falansterze, fot. Ewa Wójtowicz

Wydarzenia, które tworzyły tegoroczne WRO, odpowiadały bardzo zróżnicowanym gustom i potrzebom. Były to zarówno panele dyskusyjne (polsko- i anglojęzyczne) jak i performances, projekcje wideo i kinowe (w tym retrospektywne), koncerty i wreszcie – „regularna” sztuka, w postaci  instalacji, rozsianych w kilku lokalizacjach po całym mieście. Zrealizowano także projekt edukacyjny, czyli Małe WRO – w okresie trwania Biennale w większości prezentację animacji, ale po 1 czerwca będzie to także Platforma Interaktywna na wrocławskim Rynku.

Największą wystawę można było znaleźć w Pasażu Pokoyhof, natomiast w pozostałych galeriach było po kilka prac. W samym WRO Art Center zainstalowana została wystawa Moving Stories, której prace (głównie instalacje i projekcje) zajmowały wszystkie kondygnacje budynku. Szczególnie przyciągał uwagę materiał Nicolasa Provosta Untitled (2010) pokazujący sztuczny, przesadnie estetyczny obraz lecącego samolotu, pozyskany z banku filmów. Niektóre z prac jednak oddziaływały na siebie zbyt mocno, co niekorzystnie wpływało na subtelne, oniryczne projekcje, zdominowane przez prace bardziej dobitne dźwiękowo. W tym samym miejscu można było także przeglądać Wideotekę bieżącej edycji Festiwalu, która obejmowała kilkadziesiąt pozycji, prezentowanych jednocześnie w ramach projekcji kinowych. W Galerii Emdes znajdowały się również projekty, m.in. poznańskich twórców: Piotra Bosackiego i Mateusza Sadowskiego. Galerię Entropia zajęła jedna praca, audioinstalacja grupy TheGreenEyl – Szepczący Stół. Zrealizowana na zamówienie Muzeum Żydowskiego w Berlinie, odnosiła się do zakorzenionych w różnych kulturach rytuałów świątecznych, związanych z posiłkiem przy stole. Syntetyczne formy naczyń zawierały głośniki, z których można było posłuchać opowieść i o poszczególnych zwyczajach, wybierając jedną z 2 wersji językowych. Oprócz stałej ekspozycji, która pozostanie we Wrocławiu do września, można było zobaczyć wiele jednorazowych wydarzeń, jak np. połączoną z Nocą Muzeów akcję Patrycji Mastej i Marcina Augustynowicza Entertamers/Oswajaki, zrealizowaną w Muzeum Narodowym. W Muzeum znajdowało się sześć prac, z których dwie zostały nagrodzone.

TheGreenEyl - Szepczący stół (fragment), fot. Ewa Wójtowicz

TheGreenEyl – Szepczący stół (fragment), fot. Ewa Wójtowicz

Równolegle do wystaw nie zabrakło propozycji retrospektywnych, tematycznych pokazów filmów i wideo. W Kinie Helios można było oglądać przegląd kina hiszpańskiego, pod hasłem Od ekstazy do zachwytu, a także wideo japońskie (Nippon Conception) wybrane przez kuratora Festiwalu EMAF i włoskie (Guarda che luna!), czy przegląd dokonań legendarnego amerykańskiego kolektywu Videofreex (Turned in, Turned on!). Pokazano także eksperymentalne filmy Kazuhiro Goshimy, japońskiego artysty, autora filmów animowanych, wideo oraz instalacji. W Instytucie Grotowskiego odbywały się działania performatywne, m.in. dwuczęściowy, kameralny performance Noriko Yamaguchi Pillow Talk, prezentujący dokonania kilku artystów sceny japońskiej, a także Tribute to Karl Sims Megan Daalder. Artystka odtworzyła ruch podmiotów wykreowanych w oryginalnej pracy Simsa Virtual Evolved Creatures z roku 1994. Ostatnia dekada XX wieku, czyli wczesny okres fascynacji potencjałem sztucznej inteligencji, stał się dla Daalder historią, stąd „neoanalogowe” odtworzenie tego, co miało swój pierwowzór w świecie wirtualnym. Megan Daalder została także jedną z laureatek Festiwalu. Otrzymała nagrodę za pracę Mirrorbox (2010), interaktywną, prostą instalację, której ideą było połączenie dwu wizerunków we wspólną tożsamość. Nagrody przyznano ex aequo, co jak podkreślił Piotr Krajewski, dyrektor artystyczny festiwalu, miało być wyrazem alternatywy wobec dotychczasowej formuły przyznawania Grand Prix. Jedną z nagród otrzymali Kera Nagel i André Aspelmeier tworzący duet incite/, którzy w sobotni wieczór wykonali performance Dualicities and Beyond, w formie koncertu połączonego z wizualizacjami. Słusznie nagrodzono jedną z najciekawszych prac, zaprezentowaną w Muzeum Narodowym instalację Davida Bowena Tele-present water (2011), która składała się z ruchomej konstrukcji, imitującej ruch fali w określonym miejscu na Oceanie Spokojnym. Dane przesyłane były z boi należącej do amerykańskiej służby oceanicznej. Teleobecna fala poruszała się zgodnie z dynamiką ruchu wody w czasie rzeczywistym, budząc nieustanne zainteresowanie widzów. Spełniała rolę latourowskiego aktanta, jako dodatkowy czynnik pochodzący z natury, a będący elementem układu interaktywnego w otaczającym nas świecie. Związek refleksji artystycznej z naukową uwidoczniony został w wyróżnionej Nagrodą Krytyków i Wydawców Prasy Artystycznej pracy Igora Krenza Morfologia matematyczna w teledetekcji, którą zaprezentowano w Atelier WRO. Książka pod tym tytułem, autorstwa Przemysława Kupidury, Piotra Kozy i Jacka Marciniaka, wydana w 2010 nakładem PWN, stała się podstawą dla translacji problematyki przetwarzania obrazów cyfrowych na język wizualny. Metodologia pracy, wcielająca ilustracje z książki w realne obiekty lub obrazy wideo, polegała na przywróceniu do istnienia obrazów, które były jedynie konceptami ilustrującymi teorię. Projekt w bardzo interesujący sposób odnosi się do metajęzyka sztuki i nauki, które pozwalają zadawać pytania o to, co można uwidocznić i jakie kryteria poznawcze rządzą każdą z tych dziedzin.

Ekspozycja w Muzeum Narodowym - praca Davida Bowena tele-present water,2011, fot. Ewa Wójtowicz

Ekspozycja w Muzeum Narodowym – praca Davida Bowena tele-present water,2011, fot. Ewa Wójtowicz

Głównym punktem spotkań ze sztuką, zarówno audio, jak i wizualną, stał się jednak pasaż Pokoyhof. Miejsce, które w przyszłości może stać się tak atrakcyjne, jak berlińskie amfilady Hackesche Höfe. Ma bowiem potencjał, nie tylko estetyczny, ale także doskonale nadaje się na miejsce różnych artystycznych interwencji. Ulokowana w postindustrialnej przestrzeni wystawa Alternative Now, która potrwa tam do 19 czerwca, przyciągała najwięcej widzów. Jednocześnie jednak, dla widzów mniej zaznajomionych ze sztuką nowych mediów, zabrakło krótkich informacji, czego dotyczy dana praca, słychać więc było głosy krytyczne, w związku z trudnością odczytania ich kontekstu. Kilka z prezentowanych projektów było szczególnie zapamiętywalnych i można je uznać za efektowne, jak Exit Wall (2010) Cecile Colle i Ralfa Nuhna, czy interaktywna Let us imagine a straight line (2009) Butcha Rowana, odwołująca się do chronofotograficznych eksperymentów Étienne Jules Mareya. Skromna i zwięzła praca wideo Pauline Brun To the Man who Flew into Space from His Apartment (2010), przywodziła na myśl klasyków wideogroteski, np. Williama Wegmana.

Strony: 1 2

Ewa Wójtowicz (1975), doktor nauk humanistycznych, (UAM w Poznaniu, 2006). Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (2000). Wykłada w ASP w Poznaniu oraz w WSNHiD w Poznaniu. Autorka książki Net art (Kraków 2008).

EWA WÓJTOWICZ – doktor nauk humanistycznych UAM w Poznaniu, absolwentka ASP w Poznaniu. Autorka książek Net art (2008), Sztuka w kulturze postmedialnej (2016) oraz licznych tekstów poświęconych sztuce mediów. Wykłada na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Zainteresowania badawcze: kultura internetu, sztuka postmedialna. Więcej: ewa-wojtowicz.net.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR