Huśtawki, na których nie można się huśtać; krzesła, na których nie da się siadać. Obiekty Jacka Jagielskiego są czymś między abstrakcją a rzeczywistością, czymś między zrozumiałym a jedynie odczuwanym. Mówią kategoriami nam znanymi, mówią o nas – nie obrazując nas. Ta mowa przedmiotów porusza tym bardziej, że nie jest literalna. Przedmioty zdają się wytwarzać dystans między sobą a widzem. Trzeba mieć dużo wyobraźni i „otwartego umysłu”, aby obcować z nimi na wyższym poziomie. Popularne, a jednak elitarne. Zbudowane z różnych części, podlegające fantasmagorycznej transformacji, złożone z okruchów wspomnień, jednocześnie fascynują zimnym dystansem i obcością.

fot. Jan Gaworski

fot. Jan Gaworski

Artysta tworzy obiekty przestrzenne i rzeźby z tradycyjnych materiałów takich jak: ceramika, kamień czy brąz, które łączy z przedmiotami gotowymi – elementami mebli, dziecięcymi zabawkami, koronkami, lustrami, ptasimi piórami itd. Budowane na zasadzie kontrastów i napięć pomiędzy materiałami, zdają się kpić z zasad grawitacji. Przeciwwagą kamieni bywają ptasie pióra. Konstruowane z użyciem prostych reguł fizyki prace zdają się czasem zadawać kłam naszym zmysłom. Trwają w zawieszeniu, naprężeniu lub leciutko się poruszają. Ich istotnymi składnikami są znaczenia, kontekst i miejsce ekspozycji. Obrośnięte kulturowymi i personalnymi kodami, niejednoznaczne i niedopowiedziane dają możliwość wielorakich interpretacji. Karuzela, dziecięca huśtawka, sylwety ptaków, zabawa z cieniami odwołują się do wspomnień z dzieciństwa. Autor nie odkrywa jednak wszystkich kart. Każdy przedmiot i detal jest ważny ze swoimi symbolicznymi i osobistymi znaczeniami.

Nowe szaty króla

Wystawa Jacka Jagielskiego pokazywana latem tego roku w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku zatytułowana Trwanie opowiadała o człowieku, choć bez człowieka. Autor podjął znany w historii sztuki ikonograficzny wątek trzech stadiów życia ludzkiego: młodości, dorosłości i starości. Znamy tego typu przedstawienia od czasów renesansu, kiedy temat przedstawiano za pomocą hybrydycznego tworu trzech zrośniętych głów. Inną, być może najbardziej znaną wersją jest symboliczny obraz francuskiego postimpresjonisty, Paula Gauguina, Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy?, w którym autor przedstawił kobiece postacie na tle bujnej egzotycznej przyrody (jak w raju) w towarzystwie rozmaitych symboli.

Jacek Jagielski opowiedział o trzech fazach życia człowieka, nie pokazując w ogóle postaci ludzkiej, a tylko przedmioty, jakimi się posługujemy: meble – będące formami dla ludzkiego ciała. Ekspozycja podzielona była na trzy przestrzenie, z których każda mieściła obiekty odnoszące się do kolejnych okresów naszej egzystencji. Młodość reprezentowały zabawki zapamiętane z dzieciństwa: dwie huśtawki, koń na biegunach i podwieszone na czarnych koronkach krzesło. Żadnego przedmiotu nie można jednak użyć. Koń z uciętymi częściowo biegunami wygląda jakby wyłaniał się spod podłogi, z czeluści ziemi. Na wielkiej huśtawce zamiast krzesełka wisi czerwono-biała taśma ostrzegawcza, taka jaką służby miejskie oznaczają miejsca niebezpieczne. Druga huśtawka ogrodzona jest taką samą taśmą, tak jakby artysta starał się wskazać dzieciństwo jako strefę zagrożeń. Zapewne tak jest. Jesteśmy wtedy najbardziej narażeni na przemoc, manipulacje, brak wiedzy i pewności siebie. Huśtawka z zawieszoną taśmą może być jednak także interpretowana jako symboliczna brama pomiędzy różnymi światami, brama do dorosłości, którą każdy przekracza mimo ostrzeżeń. Praca ta przypominała mi inną terenową zabawkę – drążki do ćwiczeń z placu zabaw – skonstruowane przez szwedzkiego młodego artystę – Torany Nilssona, który pozbawił je funkcjonalności poprzez zmianę skali i niedostosowanie do rozmiarów człowieka. Jego drążki były za grube i niemożliwe do uchwycenia lub za wysoko umieszczone. To był taki gorzki komentarz o niedopasowaniu szwedzkiego społeczeństwa do współczesnych czasów. Jacek Jagielski, poprzez czerwono-biały kolor kojarzący się z naszymi barwami narodowymi, również nawiązuje do spraw społecznych. Wskazuje, że wokół czyha na nas wiele niebezpieczeństw, których czasem nie da się ominąć, które mamią nas obietnicą przyjemności i które trzeba pokonać, aby dorosnąć. W tej części wystawy znalazło się też krzesło podwieszone na czarnych koronkach, umieszczone za koronkowym delikatnym paskiem, jakby w zakazanej strefie tabu, której przekraczać nam nie wolno. Czy to sfera erotyki, budzącego się obszaru zmysłów, podejrzliwie traktowanego w latach młodości? Krzesło balansuje bezradnie w przestrzeni. Czarne koronki mogą kojarzyć się też żałobnie. Bogini śmierci Thanatos często w kulturze towarzyszyła erotyce. Przyjemność otoczona niebezpieczeństwem.

Strony: 1 2 3

1Alicja Kępińska, Między prawem grawitacji a lekkością ptasiego pióra, Zielona Góra 2007, BWA w Zielonej Górze, katalog, s. 3.

2Ibidem, s. 4.

3Halina Taborska, Współczesna sztuka publiczna, Warszawa 1996, Wydawnictwo Wiedza i Życie, s. 44.

Dodaj komentarz


Recenzje

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Prawem naszym – zmartwychwstanie

Od 11 grudnia 2018 roku do 24 marca 2019 roku

Pierwodruk "Było to pod Jeną" Walerego Przyborowskiego, Warszawa 1904; ZNiO (źródło: materiały prasowe organizatora)

11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia

Od 8 do 16 grudnia 2018 roku

11. Międzynarodowy Festiwal Boska Komedia (źródło:materiały prasowe organizatora)

Veronica Taussig. Red Black and Yellow

Od 14 grudnia 2018 roku do 3 lutego 2019 roku

Veronica Taussig, fot. Urszula Tarasiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Janusz Mielczarek – W poszukiwaniu różnych stanów piękna

Od 16 grudnia 2018 roku do 20 stycznia 2019 roku

Janusz Mielczarek, fot. Tomasz Sętowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Mańczyński. Malarstwo. 50 lat pracy twórczej

Od 14 grudnia 2018 roku do 24 lutego 2019 roku

„Przystanek IV”, 1984/1985, olej, płyta pilśniowa, Fot. Marcin Kucewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Płonka. Topiel

Od 7 grudnia 2018 do 11 lutego 2019 roku

Marcin Płonka, „Topiel”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Concejo. Concetto

Od 6 grudnia 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

Joanna Concejo, „Studnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grupa Krakowska 1932–1937

Od 2 grudnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku

„Kompozycja”, Bolesław Stawiński, ok. 1934, fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego

Od 28 listopada 2018 roku do 22 kwietnia 2019 roku

„Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Coming Out 2018 w Koneserze

Od 30 listopada do 21 grudnia 2018 roku

Wystawa „Coming Out 2018” w Koneserze (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR