Nie śpią tylko duchy. O duchach i ich mediach, Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu,
26 marca - 30 maja 2010, kuratorzy: Inke Arns i Thibaut de Ruyter

W mistycznym serialu duńskiego reżysera Larsa von Triera „Królestwo”, w którym przeplata się jednocześnie świat żywych i umarłych, pada określenie „przestrzeń Swedenborga”. Oznacza ono miejsce, gdzie medium może nawiązać kontakt z duchami. Przez chwilę takim miejscem stało się toruńskie Centrum Sztuki Współczesnej, które zorganizowało spirytystyczną wystawę „Nie śpią tylko duchy. O duchach i ich mediach”.

„Nie śpią tylko duchy. O duchach i ich mediach”, fot: Wojtek Olech, dzięki uprzejmości CSW w Toruniu

„Nie śpią tylko duchy. O duchach i ich mediach”, fot: Wojtek Olech, dzięki uprzejmości CSW w Toruniu

Cała galeria zaczęła przypominać prawdziwe laboratorium, skonstruowane z niekończącej się ilości kabli, fotografii i trudnych do jednoznacznego zidentyfikowania sprzętów. Inspiracją do powstania ekspozycji stało się archiwum nagrań Friedricha Jürgensona, który odkrył w 1959 roku tak zwane Electronic Voice Phenomenon (EVP). Pojęcie to określa dźwięki, które zostały zarejestrowane analogowo lub cyfrowo w całkowitej ciszy, o prawdopodobnie paranormalnym pochodzeniu. Są to najczęściej zniekształcone ludzkie głosy, które wypowiadają krótkie zdania lub pojedyncze wyrazy. Takie przekazy najczęściej uważa się za głosy osób zmarłych lub istot pozaziemskich, które próbują nawiązać kontakt z naszym wymiarem. Toruńska wystawa próbuje zagłębiać to zjawisko z punktu widzenia najnowszych technologii i nieustannego przypisywania im niezidentyfikowanych zdolności.

Corrine May Botz w swoim projekcie Haunted House fotografowała nawiedzone domy, prześladowane przez upiorne historie i ciągle obecne duchy. Artystka zainspirowała się mrocznymi opowieściami kobiet, które padały ofiarami zdrad i upokorzeń, borykających się na co dzień ze straszliwymi rodzinnymi tajemnicami i zagadkami. Obecność duchów w nawiedzonych domach to świadectwo tego, czego nie mogły powiedzieć uczestniczki przerażających zdarzeń dziejących się w zaciszu ich własnego domu. Krzesła, narzuty, firanki i wiele innych domowych szczegółów na fotografiach artystki stopniowo nawarstwiają się, a widza zaczyna ogarniać duszność i podskórny lęk. Dom zaczyna stawać się przestrzenią opanowaną przez nieznane siły i stłumione wspomnienia, których niemymi świadkami są sprzęty domowego użytku. Widz staje się tym samym pewnego rodzaju medium, które wchodzi kontakt z duchami. Posługując się terminologią Whately’a Carnington’a, badacza zjawisk paranormalnych, aby stać się takim właśnie medium, konieczne jest skojarzenie tak zwanej „idei K”, która jest łączniczką pomiędzy dwoma umysłami, wpływającą na pojawienie się obcej świadomości w umysłach innych osób1. W przekonaniu Carningtona. po śmierci umysł ludzki trwa nadal. Pozostałością po takim umyśle jest psychon, który składa się z utkanych za życia wspomnień i wrażeń. Psychon może wchodzić w kontakt z żyjącymi istotami, które mają bardzo silnie rozwinięty zmysł intuicji. Powoduje to powstanie jak gdyby rozdwojonego umysłu, które odczuwa medium, czyli osoba przyjmująca psychony zmarłej osoby2. Z podobnymi wrażeniami boryka się nadwrażliwy widz, do którego świadomości spływają informacje o mrocznej części naszej natury.

Kolejnym fotograficznym zapisem nadnaturalnych sił stają się prace pary niemieckich artystów, Niny Fischer i Maroan el Sani. Wykorzystują oni technologię fotografii kirlianowskiej, która polega na rejestracji wyładowań elektrycznych przy użyciu materiałów fotograficznych. Obiekty, które mają się znaleźć na takiego typu fotografii, umieszcza się na światłoczułym materiale, przykładając do niego wysokie napięcie. Powstaje wtedy rejestracja napięć koronowych wokół fotografowanych przedmiotów. W kręgach osób zajmujących się parapsychologią i energoterapią, fotografię kirilanowską traktuje się jako sposób zapisywania aury, którą posiada każda żywa istota. Jednakże takie doświadczenia nigdy nie były poparte żadnymi naukowymi dowodami. Nina Fischer i Maroan el Sani wykorzystując tą technologię, chcą ukazać ciągle obecną aurę ludzi w miejscach naznaczonych przez historię, która odciskała swoje piętno na jednostkach, ginących niejednokrotnie okrutną śmiercią.

Strony: 1 2

Zuzanna Sokołowska (1982), historyk i filozof.

ZUZANNA SOKOŁOWSKA (1982) – absolwentka historii i filozofii, wykładowca akademicki. Publikowała na łamach Arteonu, Polskiego Portalu Kultury O.pl, Rity Baum, artPapieru oraz czasopisma kulturalnego Fragile.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Joanna Borkowska. Elementy

Od 1 marca do 6 kwietnia 2017 roku

Joanna Borkowska, Field 2013, Oil on Canvas, 100x140cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Jarodzki. Złodziej obrazów

Od 3 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Andrzej Jarodzki, „Urwać się stąd”, 2009 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Podróż do Edo

Japońskie drzeworyty ukiyo-e z kolekcji Jerzego Leskowicza

Od 25 lutego do 7 maja 2017 roku

Utagawa Hiroshige „Świątynia Gion w śniegu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Akcja Lublin! Rozdział 1

Od 24 lutego do 19 marca 2017 roku

Zdzisław Kwiatkowski, fot. Andrzej Polakowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Daniel Pielucha. Nadrealizm polski

Od 24 lutego do 26 marca 2017 roku

Daniel Pielucha (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz. Ogrodowa / Garden Street

Od 24 lutego do 31 marca 2017 roku

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kupując oczami

Od 22 lutego do 11 czerwca 2017 roku

Projekty aranżacji wystawy sklepu Juliusza Grossego  w Krakowie autorstwa Franciszka Seiferta, autor fot. nieznany, lata 30. XX w., wł. Muzeum Historycznego Miasta Krakowa (źródło: materiały prasowe organizatora)

Andrzej Mitan. Sztuka (nie)zidentyfikowana

Od 18 lutego do 23 kwietnia 2017 roku

Andrzej Mitan, „W świętej racji”, płyta analogowa, proj. Ryszard Winiarski (źródło: materiały prasowe organizatora)

ABS_2067

Od 27 lutego do 17 marca 2017 roku

Philippe Rębosz, „And all my friends are dead”, akryl i olej na płótnie, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nature morte

Od 19 lutego do 14 maja 2017 roku

Barnaby Barford „Do it again, I didn’t press record”, 2009, dzięki uprzejmości artysty, Fot. Noah Da Costa, © Barnaby Barford (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR