Stanisław Dróżdż, początekoniec Pojęciokształty. Poezja konkretna. Prace z lat 1967-2007, wystawa czynna do 21 lutego 2010, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, kurator: Elżbieta Łubowicz

Prace Stanisława Dróżdża są jak poezje. „Czuję się bardziej poetą niż artystą, choć to jest tak wszystko wymieszane” – mówił. Ukończył studia polonistyczne, ale swoje „utwory” wystawiał w galeriach.

Może dlatego jego wystawa monograficzna początekoniec jest na wzór większości antologii poezji – przypadkowym zbiorem (mocniej – grochem z kapustą). Ideą kuratorki, Elżbiety Łubowicz, było pokazanie twórczości artysty „jako całościowego dzieła, rozwijanego według tej samej koncepcji przez całe życie”1. To się z pewnością powiodło, bo inaczej być nie mogło w przypadku dorobku tak konsekwentnego. Dużo ciekawsze byłoby jednak sproblematyzowanie go. Wytyczenie jakichś wątków, zaakcentowanie różnych tropów. Tego na wystawie chyba najbardziej brakuje.

Stanisław Dróżdż, początekoniec. Pojęciokształty. Poezja konkretna. Prace z lat 1967-2007, CSW Zamek Ujazdowski, fot. Agnieszka Kwiecień

Stanisław Dróżdż, początekoniec. Pojęciokształty. Poezja konkretna. Prace z lat 1967-2007, CSW Zamek Ujazdowski, fot. Agnieszka Kwiecień

Pokaz jest bardzo zachowawczy. Zrezygnowano z odsłonięcia kontekstu twórczości tego wybitnego artysty. Nie ma słowa o metodzie pracy (a istnieją rysunki, szkice). Ani o życiu (naznaczonym chorobą), rodzinie czy choćby związkach z Galerią Foksal. Nie wspomniano, poza notką prasową, o jego działalności organizacyjnej, a miał na tym polu wybitne zasługi i prowadził archiwum. Nie odnotowano jego odrębności na tle prężnego w latach 70. konceptualnego środowiska wrocławskiego (większość życia mieszkał w stolicy Dolnego Śląska). Jeszcze dziś zdarza się błędne sytuowanie go w szeregu artystów konceptualnych. Pokazano po prostu, w jednym miejscu, jak największą ilość prac. Może dlatego, że, choć trudno w to uwierzyć, jest to pierwsza tak obszerna ich prezentacja. Planowana była na 70. urodziny, ale artysta nie doczekał już jej otwarcia.

Sam dorobek zaliczany do nurtu poezji konkretnej, skłania może do pokazów minimalistycznych. Odartych z wszystkiego, co nie jest samym dziełem. Prace są oszczędne formalnie, operują prostymi kształtami, czernią i bielą, skondensowaną treścią. Jednak w takim razie należałoby dać im więcej oddechu. Początekoniec to natomiast wystawa, gdzie wszystko wydaje się niemiłosiernie stłoczone. W jednaj sali zgromadzono np. Lub (1998), pierwotnie zrealizowane w otwartej przestrzeni miejskiej, fragment OD DO (1994) w wersji z muzyką Tadeusza Sudnika (2009), Koło oraz i (1970–1997). Trudno tu na czymkolwiek skupić się. Wymusza to bardzo powierzchowny odbiór, gdy tymczasem same prace skłaniają raczej ku postawie kontemplacyjnej.

Strony: 1 2 3

1Nota do wystawy

 

Oświadczenie Anny Dróżdż
Podaję do publicznej wiadomości, iż prawa autorskie do dzieł mojego zmarłego Męża Stanisława Dróżdża należą obecnie wyłącznie do mnie. Wszelkie działania wykorzystujące repliki, reprodukcje lub fotografie tych dzieł wymagają w związku z tym mojej wiedzy i zgody. Ten tryb postępowania ma na celu ochronę twórczości Stanisława Dróżdża przed posługiwaniem się jego pracami w sposób niezgodny z intencjami Autora. / Anna Dróżdż, 15 lutego 2010

Natalia Kaliś - historyczka i krytyczka sztuki, doktorantka Instytutu Sztuki PAN i wykładowczyni Collegium Civitas w Warszawie.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR