Koncert promujący nowy album Irka Dudka – Dudek Bluesy, Sala Koncertowa Polskiego Radia w Katowicach, 6 maja 2010 r.

„Dudek Bluesy” to dopiero trzeci bluesowy album Ireneusza Dudka. I pierwszy, na którym ikona polskiego bluesa śpiewa tę muzykę po polsku. Płyta jest już w sklepach, za nami także pierwszy koncert promocyjny.

Koncert promujący nowy album Irka Dudka – „Dudek Bluesy”, Katowice, 6 maja 2010 r., fot. Przemek Kokot

Koncert promujący nowy album Irka Dudka – „Dudek Bluesy”, Katowice, 6 maja 2010 r., fot. Przemek Kokot

Dudek zbudował polską scenę bluesową, tworząc w 1981 r. festiwal Rawa Blues, do dziś najstarszy, najważniejszy i najbardziej prestiżowy w naszym kraju, wysoko ceniony na całym świecie. Wirtuoz harmonijki ustnej, do niedawna miał w dorobku tylko dwie stricte bluesowe płyty (więcej nagrał ze swoją rock’n'rollową grupą Shakin’ Dudi, która uczyniła go wielką gwiazdą). „No.1″ z 1986 r. była  pierwszą polską płytą bluesową zaśpiewana tylko w języku angielskim, pierwszą nagraną z udziałem big-bandu. Na „New Vision of Blues” z 1994 r. artysta wizjonersko zaprezentował bluesa symfonicznego, łącząc elektryczny zespół z klasyczną sekcją smyczkową. Z tym programem Dudek odniósł sukces za granicą, mimo że wiele utworów w jego symfonicznym repertuarze miało polskie teksty. Już wtedy mówił w wywiadach, że dojrzał do śpiewania bluesa po polsku. Ale na jego płytę z polskojęzycznymi bluesami trzeba było czekać aż do roku 2010. I znów okazało się, że nagrał coś, czego jeszcze w naszym kraju nie było.

Najpierw Dudek zarejestrował swoje piosenki sam. Potem do jego głosu, gitary, harmonijki i skrzypiec swoje partie dograli jazzmani: doświadczony perkusista Arek Skolik i dwaj młodzi, 20-letni muzycy, studenci katowickiego Instytutu Jazzu: pianista Kuba Płużek i kontrabasista Max Mucha. Muzycy mieli pełną swobodę: jak wspominają „nie było żadnych nut”. Nie mieli ani jednej próby, najczęściej nagrywali w pierwszym podejściu. Każdy dźwięk był improwizacją.

- Tytuł jest przewrotny. Bo to nie są tylko bluesy nagrane przez Dudka. Po angielsku „bluesy” to okołobluesowy: a ta płyta przybliża blues do jazzu. Podnosi rangę bluesa, który w Polsce traktowany jest jak „dla plebsu”. A to poważna muzyka – twierdzi Dudek.

Powagi dodają teksty Darka Duszy – zupełnie inne od tych, które znamy z Shakin’ Dudi. Dużo tu wątków autobiograficznych, dużo poezji. Są odwołania do życiowych tragedii. Ale ten blues nie dołuje, raczej daje do myślenia. Chyba nigdy teksty nie były tak ważnym walorem muzyki Dudka, jak na tej płycie.

Było to też słychać na żywo. 6 maja 2010 r., dzień przed premierą płyty, Dudek zagrał koncert promocyjny w Studiu Radia Katowice, gdzie kilka miesięcy wcześniej nagrał swój ostatni album. Spontaniczne granie z płyty na koncercie wypadło znakomicie. Muzyka zyskała jeszcze więcej przestrzeni, utwory nabrały nowych walorów – niektóre zabrzmiały zupełnie inaczej. Jazzowe trio zaimponowało luzem, profesjonalizmem, skromnością i wzajemnym siebie słuchaniem. Czujne granie muzyków, genialne solówki, preparowanie instrumentów, nagłe zmiany brzmień i rytmów. I ciągła współpraca z liderem, który, prócz gry na trzech instrumentach, śpiewał i niewymuszoną konferansjerką zabawiał publiczność. Ale przede wszystkim potrafił pociągnąć za sobą muzyków, którzy na co dzień reprezentują przecież inną scenę.

- Jeżeli chcesz nagrać płytę bluesową, to musisz podejść do tego z namaszczeniem i pokorą. Musisz coś przeżyć, a potem pokazać, po co ją nagrałeś. Nie mógłbym robić tego co rok. Przez 25 lat nagrałem tylko trzy płyty bluesowe: big-bandową, symfoniczną i teraz tą, akustyczną. To jest mój blues. Zawsze chciałem grać tak, jak nikt wcześniej – mówi Dudek. Znów mu się udało.

To był jedyny koncert Dudka promujący tę płytę. Następna okazja, by usłyszeć ją na żywo dopiero 9 października, na 30. Rawa Blues Festival w katowickim Spodku. Warto się tam wybrać nie tylko z okazji jubileuszu, nie tylko dla zagranicznych gwiazd (m.in. James „Blood” Ulmer i Vernon Reid – bilety na www.ticketpro.pl), ale dla samego gospodarza i jego własnej muzycznej propozycji  – gwarantuję, że takiego Dudka jeszcze nie słyszeliście.

Marcin Babko, dziennikarz muzyczny (Gazeta Wyborcza, Prime), muzyk (Muariolanza) i wydawca (Falami). W 2008 r. ukazała się jego książka biograficzna „Irek Dudek. Ziuta Blues”.

Dodaj komentarz


Artykuły

Rozmowy

Czytelnia

Wydarzenia

Prawem naszym – zmartwychwstanie

Od 11 grudnia 2018 roku do 24 marca 2019 roku

Pierwodruk "Było to pod Jeną" Walerego Przyborowskiego, Warszawa 1904; ZNiO (źródło: materiały prasowe organizatora)

11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia

Od 8 do 16 grudnia 2018 roku

11. Międzynarodowy Festiwal Boska Komedia (źródło:materiały prasowe organizatora)

Veronica Taussig. Red Black and Yellow

Od 14 grudnia 2018 roku do 3 lutego 2019 roku

Veronica Taussig, fot. Urszula Tarasiewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Janusz Mielczarek – W poszukiwaniu różnych stanów piękna

Od 16 grudnia 2018 roku do 20 stycznia 2019 roku

Janusz Mielczarek, fot. Tomasz Sętowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Mańczyński. Malarstwo. 50 lat pracy twórczej

Od 14 grudnia 2018 roku do 24 lutego 2019 roku

„Przystanek IV”, 1984/1985, olej, płyta pilśniowa, Fot. Marcin Kucewicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Płonka. Topiel

Od 7 grudnia 2018 do 11 lutego 2019 roku

Marcin Płonka, „Topiel”, Muzeum Współczesne we Wrocławiu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Concejo. Concetto

Od 6 grudnia 2018 roku do 31 stycznia 2019 roku

Joanna Concejo, „Studnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Grupa Krakowska 1932–1937

Od 2 grudnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku

„Kompozycja”, Bolesław Stawiński, ok. 1934, fot. Wojciech Rogowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego

Od 28 listopada 2018 roku do 22 kwietnia 2019 roku

„Myślenie miastem. Architektura Jana Zawiejskiego” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Coming Out 2018 w Koneserze

Od 30 listopada do 21 grudnia 2018 roku

Wystawa „Coming Out 2018” w Koneserze (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR