André Sier, Ape-X, Galeria NT w Łodzi, 18 czerwca 2010 – 30 lipca 2010, kurator: Michał Brzeziński

Wystawa APE-X André Siera zorganizowana w łódzkiej galerii NT jest  niezwykle rzadką w Polsce udaną próbą przedstawienia sztuki najnowszej technologii interaktywnej (podkreślenia wymaga tu słowo „sztuka”). W ostatnim czasie na TV Kultura obejrzałem filmy prezentujące pracowanie multimedialne ASP w Gdańsku i w Katowicach. To, co zobaczyłem, włącznie z wypowiedziami  pedagogów, sytuuje ten rodzaj sztuki w Polsce na zupełnie  innym poziomie niż wystawa oglądana w Łodzi. Zajęcia studentów polskich polegają najczęściej na tworzeniu trochę anachronicznych dzisiaj, trójwymiarowych obiektów/rzeźb, filmów animowanych, wykorzystania performance czy analiz fotomedialnych rodem z Warsztatu Formy Filmowej. Słowem tego rodzaju twórczość, najczęściej nijaka w swym przesłaniu, sytuuje się  na rozumieniu intermedialności z lat 50.-70. XX wieku i nie ma nic wspólnego z najnowszą  „sztuką  technologiczną”, w tym interaktywną i komputerową.

Wystawa prac André Siera pt.: Ape-x w Galerii NT

Wystawa prac André Siera pt.: Ape-x w Galerii NT

Co można było zobaczyć na wystawie w Łodzi i na czym polega problem najnowszej twórczości technologicznej? Przypomnieć należy, że z twórczością  nowych mediów mamy do czynienia przynajmniej od czasów Bauhausu, a zdecydowanie najważniejsze zadanie w tym zakresie spełnił  konstruktywizm rosyjski. Powstało wiele projektów prezentujących stan konceptualnego tworzenia, niemożliwych wówczas do zrealizowania. Program dla ich rozwoju przedstawiał konsekwentnie Laszlo Moholy-Nagy (książka New Vision ).

Właśnie konstruowanie na nowo świata z określonym informatycznie początkiem ma w twórczości Siera bardzo realny i pozbawiony utopii wymiar, który artysta czasami umiejętnie przesuwa w sferę ironii. Należy jednak zaznaczyć, że wielu filozofów, w tym Martin Heidegger, przestrzegało przed związkiem sztuki i technologii w okresie międzywojennym. Czy mieli rację  pisząc o jej dehumanizacji (José Ortega y Gasset)? Wydaje się, że w swoim czasie tak, gdyż wówczas sztuka wyrażała się jeszcze w dyskursie malarstw, które poszukiwało nowego modułu świata za pomocą najstarszej techniki artystycznej, w czym tkwiła sprzeczność, nie zaś w fotografii czy filmie eksperymentalnym. „Nowa wizja” wymagała nowych narzędzi, które także ewoluowały w swym znaczeniu i rozwoju informatycznym, rozwijając swą sztuczną oczywiście inteligencję, z czym mamy czasami do czynienia w sztuce interaktywnej. Obecnie tacy artyści jak Sier potwierdzają, że problem i elementy malarstwa, np. action-painting, zagadnienia peformance i przede wszystkim interaktywności z wykorzystaniem dźwięku i sensorów światła, przenoszą nas na inny, nowy poziom myślenia i tworzenia. Widz, a raczej odbiorca, który coś „bierze” i „oddaje”, sam w relacji do urządzeń technicznych tworzy lub się bawi, jak ma to miejsce w najmniej interesującej pracy Space Race #1, #2, #3, której idea polega na dostarczaniu statkowi kosmicznemu zielonego paliwa, od którego zależy nasz dalszy udział w grze. To rodzaj twórczości dla osób wychowanych na grach komputerowych, ale wątpię, aby taki wybór kreacji miał głębszy sens1.

Strony: 1 2 3

1Interpretacja J. Silvério, Przypisy do twórczości André Siera. Metafora stworzenia świata, w: André Sier. APE-X, galera NT, Łódź 2010, że ta realizacja odnosi się do Zamku Franza Kafki nie wytrzymuje jednak krytyki, gdyż na zasadzie labiryntu i próby wyjścia zbudowana jest nieskończona ilość gier komputerowych.

2Informacja na podstawie katalogu z tekstem J. Silvério ,, op. Cit. s. 12.

3Jedna z tez L. Manovicha wyrażona w Języku nowych mediów, tł. P. Cypryański, Warszawa 20006, brzmi, jak pisał autor „[…] nie zakładam, że konwencje, elementy i formy nowych mediów są unikalne, nie twierdzę też, że przydatne będzie badanie ich w izolacji. Wprost przeciwni, próbuję umieścić nowe media w kontekście innych sfer kultury, zarówno historycznych, jak i współczesnych…[…], s. 72.

4Zwracałem na to uwagę przy okazji WRO w tekście O czym zapomniano w historii polskiego wideo (1983-2006), „Arteon”,2007 nr 5, gdyż moim zdaniem niewiele wynikło dla refleksji o obrazie wideo z największego polskiego festiwalu „sztuk medialnych”.

5Ważne modernistyczne teorie zaczynają się od refleksji Waltera Benjamina a nowy dyskurs rozwija się od lat 60. do chwili obecnej w pismach: André Bazina, Edgara Morina, R. Barthes’sa, Susan Sontag, Villema Flussera, Johna Bergera, Johna Tagga, Jeana Baudrillarda,, Hansa Beltinga. Powstał niejednorodny obraz teoretyczny akcentujący przeczucie śmierci i jej oswajanie („balsamowanie czasu”), tworzący własną historię fotografii (Naomi Rosenblum), bądź włączanie jej do historii sztuki najnowszej (O. Stelzer, U. Czartoryska), lub, co wydaje się dziś najbardziej adekwatne, do historii obrazu według nowej antropologii obrazu (Belting), gdy sztuka interaktywna także znajdzie swe miejsce w tak interpretowanej a następnie pisanej historii o czym świadczy książka L. Manovicha, Język nowych mediów, (2006), próbująca m.in.. przedstawić sztukę cyberprzestrzeni jako naturalną kontynuacją twórczości rozwijanej od okresu renesansu.

6J. Silvério, op. Cit., s. 10.

Krzysztof Jurecki (ur. 1960), krytyk i historyk sztuki, członek honorowy ZPAF i AICA. Specjalizuje się w historii sztuki XX wieku z zakresu modernizmu i awangardy artystycznej, zajmuje się zwłaszcza fotografią i filmem eksperymentalnym. Autor kilku książek z zakresu fotografii. Pisał dla wielu pism artystycznych, obecnie dla "Exitu", O.pl i "Krytyki Literackiej". W latach 1998-2005 kierował działem Fotografii i Technik Wizualnych w Muzeum Sztuki w Łodzi. Kurator wystaw. Od 2007 roku związany z Galerią Wozownia w Toruniu. Wykładał na ASP w Poznaniu, Łodzi i Gdańsku, obecnie na WSSiP w Łodzi. Prowadzi blog: http://jureckifoto.blogspot.com/

1 komentarz do artykułu “Filozofia processingu”

  1. Ewa

    Trzeba mieć pieniądze na realizacje takich prac. Dla studenta i artysty to tylko marzenie.

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Szymankiewicz. blank

Od 27 grudnia 2016 roku do 22 stycznia 2017 roku

Małgorzata Szymankiewicz, „Office Work 231”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wrocław – wejście od podwórza

Od stycznia do grudnia 2016 roku

„Wrocław - wejście od podwórza 2016”, fot. Alicja Kielan (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR