Wtorkowy poranek 15 lipca 1410 roku był chłodny. Po całonocnej ulewie pozostał tylko niewielki deszcz. Wiatr był na tyle silny, że zrezygnowano z rozstawienia królewskiego namiotu kaplicznego. Na trzeci sygnał trębacza, 40-tysięczna armia polsko-litewska dosiadła koni i ruszyła polnymi drogami na wschód.

Panorama bitwy pod Grunwaldem – obraz Zygmunta Rozwadowskiego i Tadeusza Popiela.

Panorama bitwy pod Grunwaldem – obraz Zygmunta Rozwadowskiego i Tadeusza Popiela.

Piętnastokilometrowy marsz prowadził przez płonące wsie, podpalone przez straż przednią. Minięto Jankowice i Gardyny. Stąd wojsko zakręciło na północ, by przez Turowo i Browinę dotrzeć do położonego nad jeziorem Łubień Ulnowa. Dochodziła godzina ósma. Deszcz przestał padać, zza chmur wyszło słońce. Król Władysław Jagiełło zdecydował się na postój. Na wzgórzu u południowego skraju jeziora czeladź obozowa zajęła się rozstawianiem królewskiego namiotu, bowiem Jagiełło każdy dzień rozpoczynał od wysłuchania mszy.

Otoczone lasem jezioro nie było widoczne z oddali. Porastający wzgórze las oraz sąsiadujące z nim zadrzewione wzniesienia nie pozwalały na głębsze wejrzenie w przedpole. Jeszcze przed mszą ubezpieczenia doniosły, że od zachodu zbliżają się główne siły krzyżackie. Król przyjął tę wieść ze spokojem. Zanim zagłębił się w modlitwie, nakazał zaalarmować wojska oraz wysłać kilka chorągwi pod dowództwem marszałka Zbigniewa z Brzezia, by uchwyciwszy kraniec lasu i obserwowały poczynania Krzyżaków.

Spokój króla nie był udawany. Zgodnie z planem wojny ustalonym z wielkim księciem litewskim Witoldem podczas zjazdu w Brześciu Litewskim w grudniu 1409 roku, planowano połączenie armii polskiej i litewskiej oraz wyruszenie wprost na krzyżacką stolicę, Malbork. Prawdziwym zamiarem nie było obleganie tej potężnej twierdzy, lecz zmuszenie przeciwnika do stoczenia walnej bitwy. Oczekiwana bitwa właśnie nadchodziła.

Przyjęty w Brześciu plan kampanii zakładał starcie generalne. Dotąd wojny Polski z Zakonem miały charakter ograniczony. Do pierwszej z nich doszło na początku XIV wieku, 80 lat po sprowadzeniu Zakonu na ziemie polskie. Począwszy od przybycia Krzyżaków w 1226 roku aż po zajęcie przez nich Pomorza Gdańskiego w roku 1309, Zakonu nie uważano za wroga. Zgodnie z oczekiwaniami księcia Konrada Mazowieckiego, Krzyżacy ujarzmili Prusów, uwalniając Mazowsze od najazdów kłopotliwych sąsiadów z północy.

Przyszłość pokazała, że zwalczanie Prusów z pomocą Krzyżaków było jak przysłowiowe gaszenie ognia benzyną. W miejsce konglomeratu plemion, u północnej granicy Polski wyrosło scentralizowane państwo o zasobnym skarbcu i dużych zdolnościach mobilizacyjnych. Samych braci-rycerzy w Zakonie Krzyżackim nie było więcej niż 1500. Jeśli jednak doliczymy do nich służących Zakonowi współbraci, miejscowe rycerstwo zobowiązane do służby wojskowej, najemników i zagranicznych gości, to zdolność mobilizacyjna Zakonu sięgała kilkunastu tysięcy ludzi. Co więcej, Zakon miał ambitne plany poszerzania swych posiadłości. Już w XIII wieku, zanim jeszcze opanowano w całości kraj Prusów, Krzyżacy uzyskali monopol w dziele nawracania na chrześcijaństwo pogańskich Litwinów. Rzecz jasna chodziło o nawracanie z bronią w ręku, jak przystało na zakon rycerski.

Strony: 1 2 3 4

Dodaj komentarz


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

VII Przegląd Młodej Sztuki „Świeża Krew”

Od 15 września do 12 października 2017 roku

Alicja Kubicka, „Pogrzeb pisarza” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Modernizm na Węgrzech 1900–1930

Od 23 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Károly Kernstock, „Wiosna” (projekt witrażu w willi Schiffera), 1911, Janus Pannonius Múzeum (źródło: materiały prasowe organizatora)

Art WORK. Artyści o pracy

Od 22 września do 31 października 2017 roku

Marcin Berdyszak, „Le danse macabre de terrorisme” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Japońska układanka

Od 3 września 2017 roku do 7 stycznia 2018 roku

Widok wystawy „Japońska układanka” , fot. Rafał Sosin (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Siudeja. DO ODCIĘCIA. Cięcie, beton, czerń

Od 22 września do 12 listopada 2017 roku

Piotr Siudeja, „Klatka I”, tynk, olej na płótnie, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Ambroziak. Plujący obraz

Od 22 września do 14 października 2017 roku

Piotr Ambroziak, bez tytułu, akryl, spray, 100×117 cm, 2017 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Imbalance

Od 22 września do 19 listopada 2017 roku

Julius Von Bismark (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zwierzyniec zaprasza – Rakowice

Od 22 września 2017 roku do 25 lutego 2018 roku

Osiedle Ugorek w budowie, lata 60. XX w., fot. Henryk Hermanowicz (źródło: materiały prasowe organizatora)

Znajduję starożytności bardzo piękne. Antyk okiem kolekcjonera

Od 20 września 2017 roku do 30 listopada 2019 roku

„Znajduję starożytności bardzo piękne. Antyk okiem kolekcjonera”  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moda i kino. Kostiumy filmowe kolekcji CeTA

Od 17 września do 30 grudnia 2017 roku

„Test pilota Pirxa”, proj. Alicja Wasilewska; fot. Michał Stenzel (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR