Wystawa kolekcji Teresy i Andrzeja Starmachów, którą oglądać możemy od 7 listopada do 20 grudnia w Muzeum Narodowym w Krakowie, w Gmachu Głównym, jest kolejną z serii organizowanych przez Muzeum wystaw prywatnych kolekcji. Jednym z pierwszych pytań, jakie rodzą się w przypadku takich wydarzeń, jest oczywiście to, o powód, dla którego Muzeum, czyli instytucja państwowa, decyduje się pokazać zbiór obiektów, należących do prywatnych osób.

Widok z wystawy, Stanisław Dróżdż, Między, 1977/2008, fot. Zofia Waligóra

Widok z wystawy, Stanisław Dróżdż, Między, 1977/2008, fot. Zofia Waligóra

W przypadku omawianej wystawy nie jesteśmy zdani jedynie na domysły, ponieważ już w pierwszych linijkach na pierwszej stronie towarzyszącego wystawie katalogu (czy dokładniej pierwszego tomu tego wielkiego, imponującego wydawnictwa), pada pytanie, zadane przez Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, Zofię Gołubiew: „Dlaczego narodowe muzeum, instytucja państwowa, prezentuje w swych murach kolekcję zebraną przez dwie prywatne osoby?”1. Natychmiast też dostajemy odpowiedź: mamy tu z jednej strony przypomnienie faktu, że na zbiory krakowskiego Muzeum składają się w dużej części przekazane mu w darze kolekcje prywatne, (choćby Feliksa Jasieńskiego czy Emeryka Hutten-Czapskiego); z drugiej zwrócenie uwagi na to, że obecna wystawa jest kolejną z cyklu Kolekcje i kolekcjonerzy zapoczątkowanego kilka lat wcześniej. Prawdopodobnie analogiczne pytania są dość przewidywalne w przypadku polskich muzeów i polskich kolekcji, przez długi bowiem czas nie było w naszym kraju wybitnych kolekcjonerów, a co za tym idzie wielkich kolekcji, które nadawałyby się do prezentacji w instytucji państwowej. Na Zachodzie muzea funkcjonują często jedynie w oparciu o depozyty prywatnych zbiorów, jednak na naszym gruncie „łączenie państwowego z prywatnym” nadal budzi pewien niepokój, co najpewniej zmieni się w najbliższym czasie wraz ze zwiększającą się popularnością zajęcia, jakim jest kolekcjonowanie sztuki. W swoim tekście Zofia Gołubiew zwraca też uwagę na fakt, że kolekcja Galerii Starmach zawiera dzieła często nietypowe i zaskakujące2. I właśnie te pozytywnie zaskakujące prace artystów dobrze nam znanych są, moim zdaniem, jednymi z najsilniejszych punktów kolekcji, a także prezentującej ją wystawy.

Warto jednak na początek wspomnieć, choć pokrótce, samą genezę kolekcji, a także – co się z tym wiąże – Galerii Starmach. Założona w 1989 roku Galeria, w pierwszych latach swojej działalności prezentowała twórczość nieco innych artystów niż ci, których prace obecnie znajdują się w kolekcji, o czym wspomina w tekście towarzyszącym wystawie Anda Rottenberg3. Pokazywano bowiem wtedy głównie artystów z kręgu krakowskiego, takich jak Jerzy Nowosielski, Marek Chlanda, Kazimierz Mikulski czy Andrzej Wełmiński. Natomiast do kolekcji wchodzić zaczęły także prace warszawskich artystów z kręgu Henryka Stażewskiego, Edwarda Krasińskiego czy Ryszarda Winiarskiego. Anda Rottenberg określa tę relację, jako swojego rodzaju „dialog krakowsko-warszawski”4. Wybór prac do późniejszej kolekcji związany był właśnie z tak rozpatrywaną relacją między tymi dwoma ośrodkami sztuki, bardziej niż z wystawami, jakie miały miejsce w Galerii. Wybór ten można także łączyć z dwiema ważnymi wystawami zorganizowanymi przez Galerię, mianowicie: powtórzenie I Wystawy Sztuki Nowoczesnej z 1948 roku w jej pięćdziesiątą rocznicę (1998) a także Nowocześni a socrealizm (2000). Toteż duże miejsce w kolekcji zajmują prace Jerzego Nowosielskiego, Władysława Strzemińskiego, Andrzeja Wróblewskiego, Jonasza Sterna, Katarzyny Kobro, wszystkie powstałe około roku 1948. Innym ważnym elementem są prace Grupy Krakowskiej: Tadeusza Kantora (asamblaże z lat sześćdziesiątych, obiekty z wystawy Wszystko wisi na włosku z 1973 roku), Marii Stangret, Tadeusza Brzozowskiego czy Jonasza Sterna. Trzecią dużą grupę prac stanowią fotografie, a właściwie kilka dużych zbiorów fotografii: Marka Piaseckiego, Natalii LL, Jana Tarasina, Jadwigi Sawickiej, Krzysztofa Zielińskiego czy Tomasza Ciecierskiego. Warte uwagi jest to, że wielu z tych artystów jest właściwie lepiej znanych ze swego malarstwa niż z fotografii, by wspomnieć choćby Tarasina czy Ciecierskiego. Fakt, że w kolekcji znalazły się fotografie słynnych malarzy jest pozytywnie zaskakujący, szczególnie, że fotografie te są wyjątkowo udanymi pracami (by wspomnieć choćby cykl Tarasina).

Strony: 1 2 3

1Zofia Gołubiew, Tekst wstępny, w: Kolekcja. Dwadzieścia lat Galerii Starmach, katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2009.

2Tamże, s. 7.

3Anda Rottenberg, Po własnych śladach, w: Kolekcja. Dwadzieścia lat…, dz. cyt., s. 17.

4Tamże, s. 19.

5Teresa i Andrzej Starmachowie, Tekst wstępny, w: Kolekcja. Dwadzieścia lat…, dz. cyt., s. 11.

Karolina Kolenda (ur. 1982) – krytyczka i historyczka sztuki, anglistka. Doktorantka na UJ. Interesuje się sztuką i literaturą współczesną, szczególnie brytyjską.

1 komentarz do artykułu “Kolekcja. Dwadzieścia lat Galerii Starmach”

Dodaj komentarz


Artykuły

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Zuzanna Szarek, Hanna Śliwińska. Innego końca świata nie będzie

Od 25 marca do 17 czerwca 2017 roku

Fot. Hanna Śliwińska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Józef Hałas. Poszukiwania

Od 23 marca do 28 maja 2017 roku

Józef Hałas, „Przeciwstawienie O”, 1979 (źródło: materiały prasowe organizatora)

IDEA HOMINI. Wystawa malarstwa Marcina Kowalika

Od 29 marca do 29 kwietnia 2017 roku

Marcin Kowalik, „Grosz czynszowy”, 2017, 130 x 220 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Blue Republic. Made in Blue Republic

Od 17 marca do 4 maja 2017 roku

Blue Republic, „Made in Blue Republic”, widok ogólny wystawy, fot. Maciej Zaniewski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Short Waves Festival 2017

Od 21 do 26 marca 2017 roku

„Więzi”, reż. Zofia Kowalewska – kadr z filmu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Alina Belyagina. Body Building

Od 22 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Alina Belyagina. Body Building, fot. Dymitry Pankov (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prawie wszystko o Zwierzyńcu

Od 25 marca do 3 września 2017 roku

Z wystawy „Prawie wszystko o Zwierzyńcu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Michałowski (1800–1855). Malarstwo i rysunek

Od 18 marca do 21 maja 2017 roku

Piotr Michałowski, „Krakus na koniu”, fot. A.R. Skowroński  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jednoczesność zdarzeń

Wystawa wybranych prac laureatów i finalistów konkursu Artystyczna Podróż Hestii

Od 17 marca do 16 kwietnia 2017 roku

Olga Kowalska „Dom” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kolekcja sfragistyczna Friedricha Augusta Vossberga

Od 14 marca do 28 maja 2017 roku

Typariusz pieczęci sekretnej Olsztyna, 2 poł. XIV w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR