Przed miesiącem w odruchu, który dobre maniery nie pozwalają mi nazwać po imieniu, zżymałem się na jakość zapełniających krakowskie ulice realizacji tzw. artystycznych, a w szczególności na intelekt analfabetów kulturowych, którzy te knoty parafują, finansują i odsłaniają. Jednym słowem żyć się odechciewa w mieście, niby jednym z najpiękniejszych w kraju, które notorycznie zapełniają nie pomniki lecz maszkary. Siłą rzeczy, lecz w oparciu o smutne fakty, sytuację niestety generalizuję dla całego kraju i powszechnej świadomości sztuki w narodzie.

Niedawno jednak dotarł do mnie w prasie codziennej pozytywny wyjątek z naszego kraju. Piotr Szwabe na jednej ze ścian bloku, w którym w latach 80. mieszkał Lech Wałęsa, namalował portret byłego przywódcy Solidarności i prezydenta. Jest to swoisty pomnik – hołd złożony bohaterowi w 25. rocznicę przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla.

Portret niezwykły, gigantyczny, namalowany jakby z różnokolorowego rastra, wykorzystujący estetykę ulicy i graffiti, odnajduje się w przestrzeni ponurego blokowiska. W pierwszej chwili nieczytelne, malowidło zmusza do minimalnego zastanowienia i wysiłku w interakcji z ideą. Z oddali w oczywisty sposób ukazuje znane na całym świecie oblicze.

Nie dotarły do mnie wieści o hucznym odsłonięciu monumentalnego malowidła Piotra Szwabe – decydenci cały czas przecież zajęci są ustalaniem aktualnej wizji historii i nie mieli czasu. Może i dobrze, bo dzieło ma szansę zaistnieć w świadomości zwykłych ludzi, sprowokować refleksję o wiele głębszą, nie namaszczoną fanfarami i istnieć w blokowisku a nie na salonach, tam gdzie toczy się życie większości.

KRZYSZTOF SIATKA (1981) – historyk sztuki (doktorant w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego) i krytyk (członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA). Interesuje się i bada sztukę neoawangardy i współczesną, w szczególności ciekawią go intermedialne postawy twórcze. Kurator wystaw sztuki współczesnej zatrudniony w Galerii Bunkier Sztuki. Wcześniej dyrektor galerii FotoMediumArt. Autor koncepcji kilkudziesięciu wystaw, na których prezentowane były dzieła m.in. Kingi Arayi, Jana Berdyszaka, Christiana Boltanskiego, Tomasza Dobiszewskiego, Natalii LL, Ewy Partum, Zdzisława Sosnowskiego, Teresy Tyszkiewicz, Timma Ulrichsa, Wolfa Kahlena, Alicji Żebrowskiej. Teksty krytyczne publikował m.in. w „Arteonie”,„Exicie”, „Fragile”, „Czasie Kultury”, „Dekadzie Literackiej” [źródło: materiały prasowe Bunkra Sztuki w Krakowie].

1 komentarz do artykułu “Polak potrafi…”

  1. nea

    Ciekawe wydaje się w tym kontekście, jak dzieło może funkcjonować równolegle do historycznych osiągnięć bądź przewinień osoby. Nie chcąc wnikać tutaj w dyskusję nad wkładem Wałęsy w losy naszego kraju, ciekawe jest jak powstaje mit, który niezależnie od zdobytej wiedzy historycznej rozwija się zupełnie niezależnie. Szczególnym przykładem może być np. “Che” (Ernesto Guevara). Okrutny morderca, którego mit i sława wydają się zupełnie odporne na wszelką wiedzę, którą o tym człowieku posiadamy. Osoby stają się pomnikami pewnego zjawiska, w które tak bardzo pragną wierzyć masy, że nie dopuszczają innej możliwości myślenia niż przez uwielbienie. Nie wierzą przy tym w tą konkretną osobę, lecz w mit który ona reprezentuje. Zupełnie niezależnie od stanu faktycznego. Zupełnie nie zadając pytań.

Dodaj komentarz


Artykuły

Recenzje

Opinie

Rozmowy

Rzeźby z przyszłości

Agata Agatowska

Agata Agatowska, „Infinity – Shadow of the Hand”, „Nieskończoność – cień ręki”, część II, Galeria Miasta Trzyniec, Czechy, 2015, fot. Krzysztof Morcinek (źródło: dzięki uprzejmości artystki)

Pejzaże twarzy

Tadeusz Rolke

Tadeusz Rolke (źródło: materiały własne)

Talerz zwany druciakiem

Andrzej Barański

„Księstwo”, reż. Andrzej Barański, kadr z filmu (źródło: materiały Best Film)

Zrobimy renesans!

Anna Karczewska

Anna Karczewska, fot. Marta Ankiersztejn (źródło: dzięki uprzejmości A. Karczewskiej)

Nowy podział świata

Ryszard Kapuściński

Ryszard Kapuściński (źródło: materiały własne)
więcej artykułów

Czytelnia

Wydarzenia

Marcin Podolec. Morze po kolana

Ekspozycja w ramach projektu „Kadry pod napięciem”

Od 31 marca do 30 czerwca 2017 roku

Marcin Podolec, „Morze po kolana”, Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu (źródło: materiały prasowe)

Możliwość rzeźby. Pracownia Jerzego Jarnuszkiewicza

Od 31 marca do 28 kwietnia 2017 roku

Zofia Kulik, „Studium natury (postać kobieca ponad horyzontem)”, 1969/70, fot. Z. Kulik, Archiwum Pracowni Jerzego Jarnuszkiewicza, Muzeum ASP w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatora)

9. CoCArt Music Festival

Od 30 marca do 1 kwietnia 2017 roku

Robert Lippok (źródło: materiały prasowe organizatora)

Adam Myjak. Rzeźba, rysunek

Od 25 marca do 21 maja 2017 roku

Adam Myjak (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tannhäuser

31 marca 2017 roku

„Tannhäuser”, opera Ryszarda Wagnera, fot. Vincent Lifer (źródło: materiały prasowe organizatora)

Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego

29 marca 2017 roku

Zaczarowany świat teatru (źródło: materiały prasowe muzeum)

Zuzanna Szarek, Hanna Śliwińska. Innego końca świata nie będzie

Od 25 marca do 17 czerwca 2017 roku

Fot. Hanna Śliwińska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Józef Hałas. Poszukiwania

Od 23 marca do 28 maja 2017 roku

Józef Hałas, „Przeciwstawienie O”, 1979 (źródło: materiały prasowe organizatora)

IDEA HOMINI. Wystawa malarstwa Marcina Kowalika

Od 29 marca do 29 kwietnia 2017 roku

Marcin Kowalik, „Grosz czynszowy”, 2017, 130 x 220 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Blue Republic. Made in Blue Republic

Od 17 marca do 4 maja 2017 roku

Blue Republic, „Made in Blue Republic”, widok ogólny wystawy, fot. Maciej Zaniewski (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR