Zainteresowania artystyczne Rebecci Horn koncentrują się wokół problematyki związków ciała z otoczeniem, relacji, jakie zachodzą między nim a sferą zewnętrzną. Granica pomiędzy powierzchnią ciała a jego wnętrzem zostaje naznaczona. Artystka bada mechanizmy funkcjonowania organizmu człowieka, z równoczesną jednak świadomością połączenia tychże z psychiką i sferą duchową. Eksploruje podstawy i istotę kontaktów, które mają miejsce pomiędzy dwoma ciałami, lub osobami w perspektywie kontaktu tego, co pod powierzchnią skóry – wnętrza. W pracach wyraźnie widoczne jest wyczulenie na aspekt mechaniczny świata, który współistnieje z przejawiającą się we wszelkim ruchu energią.

Rebecca Horn, Hybrid, wg Rebecca Horn, New York 1993 (katalog wystawy)
Rebecca Horn, Hybrid, wg Rebecca Horn, New York 1993 (katalog wystawy)

Horn uwidacznia energetyczne procesy, ich połączenie z mechaniką, która stała się dziedziną wyjaśniającą wszelkie zjawiska, w tym również działanie człowieka poprzez racjonalne rozumowanie, badania, obserwacje. Aspekty te widoczne w dziełach są zarówno łatwe do opisania – w ramach objaśnienia działania mechanizmów zbudowanych przez artystkę, jak i bardzo trudne – w perspektywie intensywności oddziaływania i niejasności, co do pochodzenia energii, którą wytwarzają i opisu sfer, do których się odwołują. Składają się na to, co widoczne – poznawalne rozumowo, oraz to, co ukryte – odbierane uczuciowo i emocjonalnie. Sfery wzajemnie się uzupełniające. Obiekty Rebecci Horn sytuują się na granicy różnych światów, różnorodnych poziomów spostrzegania i rozumienia świata, i człowieka. Tym samym czynią widocznym przeciwieństwa jednocześnie je zespalając.

Obiekty, które artystka stworzyła to niejednokrotnie powołane do życia nowe organizmy. W wyglądzie nie są podobne do człowieka, ale naśladują pewne życiowe funkcje ludzi, działają, drżą, ruszają i trzęsą się. Stwarza to niezwykłą iluzję życia, jednak w całkiem nowej formie. Zamkniętego w zupełnie nieznanej cielesności. W formie, którą budują elementy tworzące specyficzny i bardzo charakterystyczny język wypowiedzi artystki. Są mechanizmy zbudowane z metalowych konstrukcji, łyżek, młoteczków, pędzli, szklanych naczyń w kształcie stożków, różnorodne substancje i płyny, pióra, tkaniny, czy instrumenty. Zbudowane z tych elementów obiekty, mimo że tworzą iluzję jakby żyły, są niepodobne do żadnych żyjących w naturze stworzeń. Powstały one w głowie artystki. Następnie przyjęły cielesność złożoną z części, które zawierają się w repertuarze dopuszczonym prze artystkę. Co należy podkreślić nie ma w tym zbiorze elementów różnicujących płcie przyszłych obiektów – decydujących czy powstający obiekt-organizm będzie w charakterze męski czy żeński. Niewłaściwe jest doszukiwanie się podobnego podziału we wszystkich przypadkach w oparciu o elementarne kształty: okrągłe lub podłużne.

Rebecca Horn, Orlando, wg Rebecca Horn, New York 1993 (katalog wystawy)
Rebecca Horn, Orlando, wg Rebecca Horn, New York 1993 (katalog wystawy)

Orlando – to tytuł dzieła Rebecci Horn z 1988 roku, ale także powieści Virginii Woolf. Instalacja składa się z pary czarnych męskich butów, które stoją na podłodze, wokół nich rozrzucone są kawałki węgla. Na ścianie powyżej znajdują się dwa miedziane pręty o wężowych kształtach, podłączone kablami do silniczka, źródła prądu. W formie wizualnej działo jest bardzo oszczędne i wyraziste. W aspekcie treściowym tytuł jednoznacznie nasuwa możliwości interpretacji w orbicie działa Woolf.

Widoczna pomiędzy prętami przelatująca iskra to efekt napięcia, które wytwarza się w obrębie dzieła. Ma znaczenie zarówno w sensie dosłownym jak i symbolicznym. Dwie wężowe formy znajdują się bardzo blisko siebie. W wyniku tej bliskości dochodzi do reakcji, wzajemnego oddziaływania. Jeden przenika w drugi, niezauważalnie zamieniają się miejscami, bez zmian wyglądu. Są takie same, ale i nie są, gdyż ciągle dochodzi między nimi do wymiany. Wytwarza się energia, która powoduje ruch, a więc zmianę. Z ciągłą przemianą mamy do czynienia w Orlandzie Virginii Woolf. Postać, której losy autorka opisała jest raz kobietą, raz mężczyzną. Zmienia płeć, ale wewnątrz jest ciągle tą samą osobą.

Strony: 1 2

Komentarze wyłączone.


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR