Od 10 września Berlin, jako pierwsze niemieckie miasto, prezentuje szczegółową retrospektywę urodzonej w 1953 roku w Paryżu, córki kolekcjonera sztuki Roberta Calle, Sophie Calle, jednej z najbardziej znaczących artystek obecnych czasów. Wystawa była pokazana w Centre Pompidou w Paryżu. Można ją tam było oglądać miedzy listopadem ubiegłego a marcem bieżącego roku. Berlinski festiwal prezentuje wystawę w lekko zmienionej formie od 10 września do 13 grudnia 2004.

Sophie Calle

Sophie Calle

Miejscem wystawy jest Martin–Gropius–Bau. Wystawa łączy w sobie prezentacje starszych prac, które powstały w latach 80-tych i 90-tych, z nowymi, powstałymi wyłącznie dla paryskiego Centre Pompidou i obejmuje okres 25 lat. W Berlinie Sophie Calle stała sie znana dzięki swojej pracy „The Detachment“ w 1996 roku, w której wypytywała mieszkanców Berlina na temat pomników, które zniknęły po upadku muru. Jest to typowe dla niej dzieło, które rozważa „nieobecność“ i „wspomnienie“ oraz tematyzuje zanikanie politycznych symboli byłej NRD.

Sophie Calle jest zarazem fotografem, pisarką, detektywem oraz socjologiem. Przemienia się w każdą figurą, którą interpretuje, w każdą fikcją, którą sobie wymyśla, w każdy moment w jej życiu, którego historie nam opowiada. Jej prace składają się często z połączenia obrazu z tekstem, czy raczej fotografii z pismem.

O Sophie mówi się, że jest artystką konceptu, przy czym jej prace są kojarzone z innymi artystami lat 60-tych i 70-tych, którzy także posługiwali się fotografią oraz pisanym słowem, aby uwiecznić ślady swoich experymentów. Sophie śledzi, prowadzi dochodzenia, fotografuje, komentuje. Życzenie wtargnięcia w sferę prywatną innych, osób, odzwierciedla się w badaniach oraz dochodzeniach, dotyczacych jej własniej osoby oraz jej życia jako artystka. Z tego też powodu poprosiła w 1981 roku swoją matkę, aby ta wynajęła prywatnego detektywa, który miałby ją jeden dzień śledzić, i dokumentować jej poczynania. Z tego powstała praca zatytułowana „The Shadow“. Inscenizacja tej pracy stanowi dla artystki dowód jej własnej egzystencji, 20 lat pózniej, w 2001roku, za namową jej galerzysty, Sophie powtórzyła swój projekt. Dochodzenie, które artystka podejmuje są wyrazem życzenia, by widzieć oraz być widzianym.

Jej fotografie wyróżniają się tym, że twarze na nich zawsze pozostają w ukryciu, a dana osoba, stojąca na rogu domu, na placu lub ulicy da się tylko lekko zauważyc. Także jej własnej twarzy, w pracy o tytule The Shadow nie widać. Sophie uwielbia także ryzyko. W nowojorskim Bronxie na przykład, poprosiła obcych ludzi, aby zaprowadzili ja do wybranego przez nich miejsca, aby mogła ich tam fotografować.

Jest też znana z tego, że chętnie łamie tabu, a jej znakiem rozpoznawczym jest przekraczanie granic. Najbardziej znaną praca, która pomogła artystce w osiagnięciu światowego sukcesu, jest Wenecki Suite (La Suite Vénitienne), rozpowszechniony w 1983 i wystawiony w 1998 roku. 1980 artystka postanowiła śledzić mężczyznę, który odbywał podróż do Wenecji, wynik czego udokumentowała na podstawie fotografii oraz napisanych sprawozdań.

Tym rodzajem badań posługuje się Sophie Calle często. Tak więc w 1979 roku gościła przez tydzień w swoim domu rożne osoby, przyjaciół, sąsiadów, nieznajomych, których jedynym zadaniem było spanie w łóżku artystki, aby ta mogła je obserwować i fotografować (Sleepers, 1980). Innym razem artystka pracowała przez 3 tygodnie w hotelu jako sprzątaczka, co pozwalało jej oglądanie i dokumentowanie intymnych pomieszczeń oraz przedmiotów osobistych, nieobecnych w tym czasie gości hotelowych (Hotel Rooms, 1981).

Ona sama przedstawia swoje prace jako strategie na przeżycie, wynajduje swoje własne reguły gry, aby polepszyć życie i je organizować. Na ogół dzieła Sophie docierają dopiero w drugiej fazie ich powstawania w sferę sztuki. Dla widzów tworzą one lustro, w którym moga oni rozpoznać znane wszystkim uczucia albo nawet urzeczywistnienie swoich fantazji. Bodźcem zainteresowania się fotografią była przedsiewzięta w latach 70-tych oraz trwająca siedem lat podróż dokoła świata, która prowadziła do Libanu, Meksyku oraz Ameryki Północnej.

W czasie tej podróży, podczas pobytu w Kaliforni, Sophie zaczeła fotografować, bez specjalnego pomysłu. Były to zdjęcia kamieni nagrobkowych. Po powrocie do Paryża, częściowo z uczucia samotnosci, częściowo dla zabicia czasu postanowiła obserwować przechodniów. W ten sposób zaczęła się jej przygoda z przeprowadzaniem dochodzeń. Zarówno w textach, którym towarzyszą fotografie, najczęściej czarno-białe, jak i w filmach oraz objektach centralną rolę stanowi pojęcie „nieobecności“. W 1986 roku Calle wypytywała n.p niewidome od urodzenia osoby, na temat ich wyobrażenia piękna. Mowa jest tutaj o “The blinds”, jedna z najbardziej prowokacyjnych dokumentacji.

W pracy, zatytułowanej „last seen“ (1991) kuratorzy i dozorcy, strzegący muzea, wspominają o licznych arcydziełach, które w 1990 roku zostały skradzione z Isabella Stewart Garden Museum w Bostonie i po których pozostałe puste miejsca fotografowała artystka. Jedna z bardziej znaczących prac, dotyczących „nieobecności“, stanowi dotychczas nie wystawiona we Francji, „Douleur exquise“ (Exquisite Pain) a która w 1999 roku po raz pierwszy została pokazana w Japonii. Jest to seria zdjeć, w której artystka dokumentuje ból rozstania, wypytując różnych ludzi, także znajomych, o moment, w którym ci najbardziej cierpieli.

Równocześnie opowiada Calle swoją własną historie o meżczyźnie, który ją opuscił. Towarzyszący temu zdarzeniu tekst nie jest wydrukowany w zwyczajny sposób, lecz jest wyhaftowany za pomocą czarnych nici na biaąym plótnie, jak gdyby artystka chciała zasymbolizować długotrwałą i trudną droge do pokonania bólu z powodu utraty ukochanej osoby. Katalog dokumentujący całość wystawy, został zaprojektowany osobiscie przez artystkę i obejmuje tematycznie uporządkowaną całość twórczości. Obok prac dotyczących pojęcia „nieobecności“, znajdują się też prace innych grup tematycznych. Katalog zawiera np. systematyczną dokumentacje wspomnianej już podróży do Wenecji, której towarzyszą liczne fotografie, przedstawiające owego nieznajomego oraz jego dokładnego co do minuty rytmu dnia.

Sophie Calle jest obecnie znaną na całym świecie francuską artystką. Jej dzieła są wystawiane w najbardziej znaczących światowych muzeach. W czerwcu 2002 została uhonorowana wystawą w Sprengel Museum Hannover w Niemczech, gdzie została wyróżniona międzynarodową renomowaną nagrodą „Spektrum“ fundacji Dolnej Saksonii. W Berlinie można zobaczyć nastepujące, zrealizowane z okazji tej retrospektywy prace: Douleur exguise (Exquisite Pain) 1984/ 1999, Chambre á coucher (Bedroom) 2003, Voyage en Californie (Journey to California) 2002/2003, Une Jeune Femme disparait (A Woman Vanishes) 2000-2003. Poza tym można też oglądać klasyczne dzieła artystki, które pozwalają na lepszą orientację w jej twórczości od lat osiemdziesiątych do dnia dzisiejszego: 20 ans aprés ( 20 Years later) 2001, Les Dormeurs (The Sleeoers) 1980, La Filature (The Shadow) 1981, The Detachment (1996), No Sex last Night- Duoble Blind 1992. Wystawa: Sophie Calle Martin–Gropius–Bau, Berlin 10.09 – 13.12.2004

Kinga Wasilewska

Artykuł ukazał się dzieki wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury

Komentarze wyłączone.


Recenzje

Opinie

Rozmowy

Czytelnia

Myślnik

Wydarzenia

Bownik. Wyobraź sobie czasy, w których wszystkie rekordy już padły

Od 20 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Bownik, „Passage”, 2013 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. Zwiastunki chaosu

Od 28 stycznia do 18 czerwca 2017 roku

Prabhakar Pachpute, „Góra ucieczki”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marek Starzyk. Gazetowe obrazki

Od 27 stycznia do 23 lutego 2017 roku

Marek Starzyk, Bez tytułu, 1999–2000 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące

Od 21 stycznia do 26 marca 2017 roku

Jacek Sempoliński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ludwik Gronowski. Fotografie Krzemieniec/Wołyń 1930–1939

Od 19 stycznia do 19 marca 2017 roku

Ludwik Gronowski, „Na szybowisku” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Eksplozja litery

Ikonografia tekstualności jako źródła cierpień

Od 12 stycznia do 31 marca 2017 roku

Ireneusz Walczak, „Bartoszewski”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

World Press Photo 2016

Od 14 stycznia do 12 lutego 2017 roku

Warren Richardson, Australia | „Hope for a New Life”, 28 August, Serbia/Hungary border (źródło: materiały prasowe)

Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa

Od 10 stycznia do 8 lutego 2017 roku

„Jan Kucz. Antoni Janusz Pastwa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Nie, no to nie. Dźwiękowe działania obrazoburcze

Od 11 stycznia do 14 lutego 2017 roku

Ryszard Ługowski (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urok prowincji w fotografii Jerzego Piątka

Od 10 stycznia do 2 lutego 2017 roku

Jerzy Piątek, „Smutek i urok prowincji”, koniec lat 70. i 1 poł. lat 80. XX w. (źródło: materiały prasowe organizatora)

więcej wydarzeń
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR