Artykuły

Wspominki z lat 90. – czarne charaktery w serialach animowanych

Wojciech Michalski

Lata 90. – czasy gumy turbo, wymieniania się karteczkami z segregatorów i prawie każdej wolnej chwili spędzanej na podwórku. Bez nieustannego spoglądania w smartfony i destrukcyjnego dla psychiki budowania poczucia własnej wartości w oparciu o atrakcyjność skrzętnie pielęgnowanych profili w mediach społecznościowych. Bez psujących młode umysły youtuberów, za to z kultem wyobraźni nadrzędnym wobec nadmiaru atakujących zewsząd audiowizualnych bodźców. Z domkami na drzewach, ciekawością tego, co kryje się za zakrętem, walkmanem na uszach i wielogodzinną rowerową eksploracją całej okolicy. Nawet gry komputerowe (bądź na konsole, jak Pegasus czy PlayStation), poprzez to, że nie tak realistyczne jak dziś, prowokowały konieczność budowania w głowie głębszych wizualizacji i dopowiadania sobie pewnych rzeczy. Nieco idealizuję? No pewnie, tylko co z tego! Wszystkie te doświadczenia, wraz z – pewnie kluczową dla wielu czytelników mających przyjemność dorastania w tym okresie, w tym i dla wyżej podpisanego – specyficzną dziecięcą wrażliwością, nadającą każdemu małemu przeżyciu rangę fascynującej przygody, złożyły się na to, że do niektórych tytułów, bohaterów i serii poznanych w ostatniej dekadzie XX wieku do dziś mamy szczególny sentyment.

Diabelski folklor

Rafał Christ

W folk horrorach wieś nie jest ani spokojna, ani wesoła. Nieważne czy akcja rozgrywa się na współczesnej prowincji, czy tej sprzed kilku wieków. Zagrożenie, w równym stopniu co demony, stanowią chrześcijańskie wierzenia i przesądy, jakimi kieruje się dana społeczność. Chociaż ludowe kino grozy ma już stosunkowo długą tradycję, dopiero niedawno zyskało należytą uwagę, obecnie przeżywając swój renesans.

Bibliografia bibliofila. Książki o książkach. I o czytaniu.

Gabriel Krawczyk

W wydanej przez Karakter publikacji, Houston łączy wiedzę o tajnikach materiałoznawstwa i chemicznych zaklęciach z historyczną anegdotą, wznosząc pomnik na cześć najsłynniejszego artefaktu wiedzy, jaki stworzyła ziemska cywilizacja. Początkowo szerokość geograficzna z jej florą, fauną, temperaturą i wilgotnością; następnie postęp technologiczny danej kultury i pomysłowość połączona z iście wariacką odwagą wynalazców; wreszcie obyczajowość, religijne przesądy, PKB i potrzeby intelektualne obywateli – wszystko to wpływało (i nadal wpływa) na fizyczny wygląd książki i jej wielokształtnych przodków. O najpiękniejszych, lilipucich i ogromnych tomach; o niezależnych, często symultanicznych, dziejach książki na różnych kontynentach; o dziesiątkach Gutenbergów, z których tylko jeden zdobył sławę – całą tę specjalistyczną wiedzę Houston podaje tak, jak zrobiłby to Sherlock Holmes, gdyby tylko zamknąć go w bibliotece.

Podsumowanie roku 2017 w kulturze

Jakub Woynarowski

Koala Lukasa Bärfussa, Norman Leto i Photon, film Po tamtej stronie Akiego Kaurismakiego czy powstanie Galerii Wzornictwa Polskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie – nasi autorzy i zaproszeni eksperci podsumowują dla Was rok 2017 w kulturze.

Domus politicus

Ada Minge

Tradycyjna wizja domu jako prywatnego schronienia, w którym odpoczywamy od konieczności negocjacji ze światem zewnętrznym czy też jako materialnego „archiwum”, repozytorium rodzinnej pamięci, jest dziś bowiem dekonstruowana przez dwie tendencje. Pierwsza z nich to postępująca dematerializacja; odchodzenie od przywiązania do obiektów fizycznych i stałych siedzib ze względu na częste przemieszczenia i elastyczny model życia. Druga zaś związana jest z wyzwaniami, jakie stawia funkcjonowanie w społeczeństwie wielokulturowym, którego podstawą jest współdzielenie jednej przestrzeni przez jednostki o różnym pochodzeniu i historii. Odbicie tych przemian obserwujemy we współczesnym kinie, które coraz częściej stawia przed nami pytanie: dom jako domena prywatności czy wspólnoty?

Schulz o Piłsudskim – i co z tego wynikło

Grzegorz Józefczuk

Trzeba od razu przyznać, że bodaj najlepsze, najbardziej naturalne i najwymowniejsze pierwsze zdanie, jakim wypada rozpocząć artykuł o związkach Brunona Schulza i Józefa Piłsudskiego, zostało już napisane. Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak rozpocząć cytatem: „Piłsudski i Schulz? Zaskakujące połączenie. Przez całe lata czytania Schulza nie przyszło mi – a chyba też innym – do głowy, żeby postawić obok siebie te dwa nazwiska”.

Nowe życie amerykańskiego horroru

Grzegorz Fortuna Jr.

Popularność filmów o opętaniu może zaskakiwać, bo trudno byłoby ją połączyć z jakimkolwiek społecznym fenomenem, a na przestrzeni minionych dekad amerykański horror chętnie komentował współczesne mu zbiorowe lęki. W latach 50., okresie zimnej wojny i strachu przed konfliktem nuklearnym, twórcy filmów grozy opowiadali o efektach zetknięcia z radioaktywnymi substancjami, a w latach 60. i 70. – gdy nagłówki gazet wypełnione były doniesieniami o zabójstwach politycznych i przerażającymi relacjami z Wietnamu – o psychopatycznych mordercach.

Pełny człowiek

Piłsudski w życiu i twórczości Józefa Czechowicza

Jarosław Cymerman

Bo Piłsudski to nie fakt fizyczny: to idea, to możliwość każdego Polaka, ale tylko możliwość. Lecz on sam przestał być swą własną możliwością; on jest swym urzeczywistnieniem, tym zawsze był, odkąd poczuł się twórcą, a nie nędznym widzem dziejów, i dlatego przerósł w Polsce wszystko.

Kazuo Ishiguro. Spotkania z kinem

Alicja Helman

Kazuo Ishiguro powiedział w jednym z wywiadów: „Jako pisarz jestem profesjonalistą posługującym się słowem, w kinie staję się amatorem, tam ważne są obrazy i muzyka, słowo jedynie je dopełnia. Ale w samotnym pisaniu powieści przez całe życie jest coś niezdrowego. Kino pozwala współpracować z innymi”. Literacki profesjonalizm przyniósł Ishigurze liczne nagrody i wyróżnienia za niemal wszystkie kolejne powieści, a całokształt dorobku uhonorowała Nagroda Nobla. Ale pytanie o to, co dało mu kino prócz osobistej satysfakcji współpracy z wybitnymi ludźmi sztuki, należałoby raczej odwrócić i zapytać o to, co Ishiguro dał kinu.

„Syn Europy” – duch Azji. Refleksje nad rysunkami tuszowymi Andrzeja Strumiłły

Agata Jóźwiak

W twórczości Strumiłły przewija się wiele tematów, jednak przez cały czas hołduje on kulturze znaku opartej na zasadzie współistnienia dwóch stron: yin-yang, pełnej tajemnic i namiętnych poszukiwań transcendencji. Pytanie o dramatyczny los stworzenia, jego przynależność zarówno do ziemi, jak i do nieba, niepewność i niewiadoma z jednej oraz pewność istnienia tajemnic z drugiej strony, zdają się być podstawową siłą skłaniającą Strumiłłę do twórczego działania. Postawa badacza od początku wyznacza drogę artysty.

Stare nowe media

Polska fotografia w Pawilonie Czterech Kopuł

Elżbieta Łubowicz

Na wystawie, w imponujących wnętrzach pawilonu Czterech Kopuł, pokazane zostało 156 prac, a więc niewielki fragment zbiorów, wyselekcjonowanych na ekspozycję zarówno ze względu na reprezentatywność dla kolejnych okresów historycznych, dla różnych estetyk, jak i ze względu na nowatorstwo oraz wizualną atrakcyjność konkretnych dzieł. Co ważne, solidny objętościowo i ciekawie zaprojektowany katalog nie dokumentuje charakteru wystawy, ale stanowi jej naukowe uzupełnienie. Jest to przejrzyście ułożone, według chronologicznie podanych rozdziałów, wielkie kompendium wiedzy o przemianach tematyki i estetyki, istotnych wystawach, czasopismach, grupach twórczych i poszczególnych fotografach.

Oko protestantyzmu. O Śląsku Cieszyńskim w 500-letnią rocznicę reformacji

Michalina Sablik

500 lat luteranizmu na Śląsku Cieszyńskim to długa historia nie tylko religii, ale również pewnej formacji kulturowej. To historia buntu i oporu wobec kontrreformacyjnych Habsburgów i historia pięknego współistnienia wielu kultur, religii, mniejszości etnicznych i językowych w XIX wieku, brutalnie zakończona wojną. W Bielsku, Cieszynie, Wiśle, Ustroniu czy mniejszych miejscowościach można spotkać świadectwa barwnej historii ewangelików – kościoły, szkoły, wydawnictwa, muzea, miejsca pamięci i cmentarze.

ZSRR w nowym kinie rosyjskim

Katarzyna Syska

Nostalgiczny zwrot w kulturze rosyjskiej nie jest już dziś hipotezą, lecz faktem stwierdzonym przez badaczy wielu dziedzin rosyjskiej współczesności. Przypadek Rosji z jednej strony wpisuje się w ogólnoświatowe tendencje – modę na retro, kontestowanie następstw globalizacji i postępu naukowo-technicznego, z drugiej zaś nosi znamiona specyficznie rosyjskie, bowiem przedmiotem nostalgii jest przede wszystkim ZSRR, a deklarowana przez znaczną część społeczeństwa tęsknota za sowiecką przeszłością stanowi podstawę polityki tożsamościowej Kremla.

O kotach w twórczości Kornela Filipowicza

Marcin Filipowicz

Podczas częstych wizyt Wisławy Szymborskiej na ul. Lea w Krakowie wydarzyło się kilka sytuacji, które potem znalazły odbicie w jej przejmującym wierszu Kot w pustym mieszkaniu. Mianowicie trzeba było zlikwidować mieszkanie. Zacząłem już przeglądać przedmioty, książki Ojca. Rozpocząłem od jego pokoju, gdzie było kilka niskich półek z książkami przylegających do biurka. Trochę przesuwałem te półki, żeby mieć do nich łatwiejszy dostęp. Właśnie wtedy przyszła Wisława i ze zgrozą stwierdziła: „Tu coś zostało poprzesuwane”. Ja na to: „nie poprzesuwane, tylko rozsunięte”, czy coś podobnego. Potem podobną grę słów znalazłem w jej wierszu.

Homo pyknolepticus

Marek Bieńczyk

Mało bowiem kto o szybkości pisze tyle wprost, tak bardzo ją dostrzega. Jest dromologiem, twórcą dromologii, nauki, której teoriami, jak to określa, są wehikuły. Szybkość jest w jego analizach – czy to polityki, czy to sztuki, urbanistyki czy telekomunikacji i wszelkich technik, a przede wszystkim wojny – kategorią nadrzędną.

więcej artykułów

Czerwony dywan – Recenzje

Sposoby widzenia

Zuzanna Sokołowska

Gwendolyn Audrey Foster, „Drill Baby Drill” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Perfekcyjna niedoskonałość

Sebastian Pytel

„Observer”, studio Bloober Team, 2017 (źródło: materiały prasowe dystrybutora)

Księga wyjścia

Ada Minge

„Twarz”, reż. Małgorzata Szumowska, Polska, 2018

Czy przyszłość jest inna

Paweł Bień

„Dola i niedola naszych dzieci”, red. Józef Włodarski, opracowanie artystyczne: Wanda Zawidzka, fot. Aleksander Minorski, Tadeusz Bukowski, Kraków 1938, kolekcja Łukasza Gorczycy (źródło: materiały prasowe organizatora)

Na głodzie

Agnieszka Bednarek

Agnieszka Wolny-Hamkało, „Moja córka komunistka ”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2018 (źródło: materiały prasowe wydawnictwa)
więcej recenzji

Rozmowy

Opinie

Wydarzenia

Otwarcie Muzeum Podgórza

Od 26 do 29 kwietnia 2018 roku

Muzeum Podgórza, fot. Andrzej Janikowski, MHK (źródło: materiały prasowe organizatora)

Moc Natury. Henry Moore w Polsce

Od 21 kwietnia do 9 września 2018 roku

Henry Moore w swoim studiu z rzeźbą „Upright Internal/ External Form”, 1954 (źródło: materiały prasowe organizatora)

IV Międzynarodowy Festiwal Sztuki i Muzyki Incident / Accident

Od 21 kwietnia do 27 maja 2018 roku

Franz Sattler, Weiz, Austria (źródło: materiały prasowe organizatora)

Barwny świat wielu form – szkło artystyczne i użytkowe z huty w Ząbkowicach

Od 27 kwietnia do 30 września 2018 roku

Popielnica z zestawu „Asteroid”, Jan Sylwester Drost, Ząbkowice, 1960–1966, ze zbiorów Muzeum w Gliwicach, fot. B. Kubska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mykola Ridnyi. Twarzą do ściany

Od 20 kwietnia do 15 czerwca 2018 roku

Mykola Ridnyi, „Blind Spot” (źródło: materiały prasowe organizatora)
więcej wydarzeń

Polecamy


U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR