Blog
Przekonuję się, że bardzo wielką sztuką jest napisać dobrą krytykę zjawiska kulturalnego, która w sposób dalece rzetelny, bez uprzedzeń, w oparciu o bogatą argumentację wskaże na negatywne cechy tegoż wydarzenia. Chwaląc, krytycy potrafią zaakcentować wartości, ganiąc, piszą, posługując się cynicznym grymasem...
Agnieszka Kwiecień
Prezydent Miasta Krakowa zaproponował budżet na rok 2010. Suma przeznaczona na kulturę jest nieznacznie większa (o 9 %) od tej w roku 2009. Co to oznacza w praktyce? Że wiele instytucji otrzymało propozycje budżetów znacznie mniejsze niż w bieżącym roku – na przykład uszczuplone o 1/3 sumy. Miało być lepiej. A będzie jak zwykle...
Agnieszka Kwiecień
Okładka The Rolling Stones, Bigger Bang – premiera wrzesień 2005. Okładka Budka Suflera, Zawsze czegoś brak – premiera 30 października 2009; no faktycznie czegoś brakuje, może przede wszystkim inwencji brakuje...
Krzysztof Siatka
Podobnie jak większość ludzi, otwierających dzisiaj przy porannej kawie portale informacyjne, wieści o przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla Barackowi Obamie wgniotły mnie w fotel, a żuchwa zatrzymała się na pulpicie biurka...
Krzysztof Siatka
W 1986 roku Roman Polański nakręcił Piratów. Za zgodnym chórem speców, którzy zarzucili reżyserowi przerost formy nad treścią i mezalians z niskim gatunkiem, film zrobił spektakularną klapę finansową. Potrzeba było niemal dwóch dekad, aby nastąpił faktyczny renesans takiego kina...
Krzysztof Siatka
Po wakacyjnej przerwie (zero komputera, zero Internetu, zero telefonu) przystępujemy na nowo do tworzenia świata. Lekko ociągając się, rozglądając, przeciągając i ziewając. Przede wszystkim wspominając miłe wakacyjne wałęsanie się. Na przykład spacery po Wenecji: upał, słońce, tłumy turystów, straszne tłumy. Ale wystarczy odejść nieco dalej od Placu św. Marka lub poczekać na wieczór, gdy spokojnie z balkonu hoteliku (koniecznie z widokiem na falujące morze) możemy obserwować...
Agnieszka Kwiecień
Parafrazując wypowiedź pojawiającą się w komedii Miś, w scenie zebrania w sprawie zniknięcia parówek - rekwizytów do filmu Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta, zastanawiam się czy jest to zamęt grubymi nićmi szyty, czy raczej rzeczywistość macha do nas transparentem z napisem dziwny kraj...
Aleksandra Andruchów
W pisaniu o którejkolwiek ze sztuk nie sposób ominąć słów, które odwołują się, do najbardziej dominującego zmysłu XXI wieku - zmysłu wzroku. Nie ma potrzeby, abyśmy celowo zakazywali sobie przyjemności patrzenia, wręcz brak tego co wizualne odczuwamy jako dyskomfort. Patrzenie, które nigdy do końca nie odkrywa wszystkiego na temat spostrzeganego obrazu, zostawiając pewną nutkę tajemniczości, jest pragnieniem absolutnej prawdy o obrazie.
Joanna Sokołowska
więcej blogów